Dlaczego zmienił się głos w Google Maps? Koniec pamiętnego "kieruj się na południe"
Kierowcy, którzy włączają mapy Google'a w ostatnich dniach maja, powinni przygotować się na sporą zmianę. Dotychczas doskonale znany głos został zastąpiony przez inny, subiektywnie mniej przyjemny. Polski lektor został "wymieniony" na komputerowy syntezator, który będzie w stanie wygenerować stale nowe komendy.
Charakterystyczny męski głos instruujący w mapach Google'a należy do Jarosława Juszkiewicza, dziennikarza Polskiego Radia Katowice. Jak wyznał sam lektor w rozmowie z Dziennikiem Zachodnim, jego głos służył aplikacji aż przez trzynaście lat. Teraz nie ma do Google'a żalu o to, że - ku zaskoczeniu wielu użytkowników - został on nagle zastąpiony. Przyznaje, że to naturalna kolej rzeczy.
Google już zeszłą jesienią zapowiadał duże zmiany w swojej
nawigacji. Zmiana głosu została wymuszona przez nowy sposób podawania
informacji przez aplikację. Lektor nie będzie już nie będzie ograniczał się do "za
150 metrów skręć w lewo" i zapadającego w pamięć "kieruj się na południe".
Teraz ma podawać także bardziej intuicyjne wskazówki pokroju "za kościołem
skręć w lewo". W miarę poszerzania się bazy danych mapy o charakterystyczne
punkty takich komend będzie więcej.
W związku z tym tradycyjny lektor, który nagrał kilkadziesiąt uniwersalnych zwrotów, musiał zostać zastąpiony przez komputerowy syntezator, który komponuje wskazówki na bieżąco. Jest to ten sam głos, który użytkownicy systemu Android znają już z Asystenta Google'a. Mimo że może on być dla niektórych już znajomy, to nadal żal będzie się żegnać z ciepłym, ludzkim głosem na rzecz komputera.
Dodaj komentarz
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.