Portal V10 » Warsztat » Kontrola oleju silnikowego - ważna, mała rzecz

Za nami pierwszy atak zimy, a wraz z nim test sprawności technicznej naszych samochodów. Aby móc poruszać się w trudnych warunkach drogowych bez przykrych niespodzianek, warto pomyśleć przede wszystkim o „sercu” naszego auta. To ostatnie będzie prawidłowo funkcjonować, jeśli zadbamy o właściwy poziom oleju silnikowego lub zastąpimy go nowym.
Sadza i zatarcie
O tym, że jazda z ze zbyt małą ilością oleju jest szkodliwa dla silnika, nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Warto jednak wiedzieć, iż jego niewłaściwy poziom wpływa m.in. na odkładanie się ubocznych elementów spalania, np. sadzy. W skrajnych przypadkach może dojść również do zatarcia się silnika, m.in. na skutek chwilowego braku oleju i zassania powietrza do układu smarowania. Bagnet na trzy czwarte
Aby temu zapobiec, należy okresowo kontrolować poziom oleju w samochodzie. Zdaniem fachowców powinno się go przeprowadzać co ok. 1,5 tys. km. Jak to robić? Czynność ta jest bardzo prosta: wystarczy bowiem odczytać poziom oleju ze specjalnej miarki, popularnie nazywanej bagnetem (można ją rozpoznać po kolorowym uchwycie). Powinien on znajdować się pomiędzy kreskami określającymi minimalną i maksymalną wartość - najlepiej na wysokości 3/4.
Czujnik zasygnalizuje
W wielu nowoczesnych autach nie znajdziemy już tradycyjnego bagnetu. Informację o ewentualnym obniżeniu się poziomu oleju silnikowego i potrzebie jego niezwłocznego uzupełnienia, przekazuje specjalny czujnik zamontowany w silniku. Jednak niezależnie od tego w jaki sposób uzyskamy tę wiedzę, pamiętajmy, iż dolewany zawsze taki sam olej jaki mamy w silniku.A może jednak wymienić?
W przypadku intensywnej eksploatacji samochodu w trudnych warunkach drogowych, wielu fachowców doradza wymianę oleju silnikowego zamiast dokonywania „dolewek”. Dlaczego? W ich opinii, wspomniane powyżej użytkowanie auta wpływa na szybszą utratę właściwości smarnych oleju, co w konsekwencji może prowadzić do nadmiernego zużycia poszczególnych elementów silnika.Sonda z wysysarką
Jeśli już zdecydujemy się na kompleksową wymianę oleju silnikowego, to najlepiej powierzyć ją stacji obsługi pojazdów. Operacja polega na włożeniu specjalnej sondy do otworu wlewu oleju do silnika i wyssaniu zużytego oleju, po wcześniejszym odkręceniu korka spustowego oraz filtra olejowego (ten ostatni musi być wymieniony na nowy!) Następnie otworem wlewowym „tankowany” jest nowy olej za pomocą specjalnego pistoletu.Korek, czas i uszczelka
Wymiany oleju silnikowego możemy również dokonać sami, dysponując np. kanałem w garażu. Po odkręceniu korka spustowego z misy olejowej, przepracowany olej zlewa się do podstawionego uprzednio naczynia. Minusem tej metody wymiany jest jednak czas, jaki jest potrzebny do całkowitego opróżnienia misy, a także - o czym nie wszyscy wiedzą - trudności z kupnem uszczelki nakładanej na korek spustowy przed jego ponownym zakręceniem.
O tym, że jazda z ze zbyt małą ilością oleju jest szkodliwa dla silnika, nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Warto jednak wiedzieć, iż jego niewłaściwy poziom wpływa m.in. na odkładanie się ubocznych elementów spalania, np. sadzy. W skrajnych przypadkach może dojść również do zatarcia się silnika, m.in. na skutek chwilowego braku oleju i zassania powietrza do układu smarowania. Bagnet na trzy czwarte
Aby temu zapobiec, należy okresowo kontrolować poziom oleju w samochodzie. Zdaniem fachowców powinno się go przeprowadzać co ok. 1,5 tys. km. Jak to robić? Czynność ta jest bardzo prosta: wystarczy bowiem odczytać poziom oleju ze specjalnej miarki, popularnie nazywanej bagnetem (można ją rozpoznać po kolorowym uchwycie). Powinien on znajdować się pomiędzy kreskami określającymi minimalną i maksymalną wartość - najlepiej na wysokości 3/4.
W wielu nowoczesnych autach nie znajdziemy już tradycyjnego bagnetu. Informację o ewentualnym obniżeniu się poziomu oleju silnikowego i potrzebie jego niezwłocznego uzupełnienia, przekazuje specjalny czujnik zamontowany w silniku. Jednak niezależnie od tego w jaki sposób uzyskamy tę wiedzę, pamiętajmy, iż dolewany zawsze taki sam olej jaki mamy w silniku.A może jednak wymienić?
W przypadku intensywnej eksploatacji samochodu w trudnych warunkach drogowych, wielu fachowców doradza wymianę oleju silnikowego zamiast dokonywania „dolewek”. Dlaczego? W ich opinii, wspomniane powyżej użytkowanie auta wpływa na szybszą utratę właściwości smarnych oleju, co w konsekwencji może prowadzić do nadmiernego zużycia poszczególnych elementów silnika.Sonda z wysysarką
Jeśli już zdecydujemy się na kompleksową wymianę oleju silnikowego, to najlepiej powierzyć ją stacji obsługi pojazdów. Operacja polega na włożeniu specjalnej sondy do otworu wlewu oleju do silnika i wyssaniu zużytego oleju, po wcześniejszym odkręceniu korka spustowego oraz filtra olejowego (ten ostatni musi być wymieniony na nowy!) Następnie otworem wlewowym „tankowany” jest nowy olej za pomocą specjalnego pistoletu.Korek, czas i uszczelka
Wymiany oleju silnikowego możemy również dokonać sami, dysponując np. kanałem w garażu. Po odkręceniu korka spustowego z misy olejowej, przepracowany olej zlewa się do podstawionego uprzednio naczynia. Minusem tej metody wymiany jest jednak czas, jaki jest potrzebny do całkowitego opróżnienia misy, a także - o czym nie wszyscy wiedzą - trudności z kupnem uszczelki nakładanej na korek spustowy przed jego ponownym zakręceniem.

Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
1
Komentarze do:
Kontrola oleju silnikowego - ważna, mała rzecz
Podobne: Kontrola oleju silnikowego - ważna, mała rzecz




Podobne galerie: Kontrola oleju silnikowego - ważna, mała rzecz



Najczęściej czytane w tym miesiącu



Tapety na pulpit
Galerie zdjęć
Newsletter