Portal V10 » Aktualności » Mazda RX-7 powróci w 2017 roku

Mazda, podobnie jak inni japońscy producenci, w latach 90-tych miała w ofercie pełną gamę aut o typowo sportowym charakterze. Dziś pozostała jedynie MX-5, która jest świetnym samochodem, ale jeden model to zbyt mało, jak na producenta, który przyzwyczaił nas do większego wyboru.
Najwyraźniej Japończycy doszli do podobnych wniosków. Świadczą o tym śmiałe plany dotyczące wskrzeszenia kultowego w niektórych kręgach modelu RX-7. Auto będzie gotowe na 2017 rok, czyli dokładnie 50 lat po tym, jak Mazda wypuściła na rynek pierwszy pojazd z silnikiem Wankla. Pod maską nowej generacji RX-7 także powinniśmy znaleźć jednostkę z wirującym tłokiem o pojemności 1.6 i mocy 295 KM. Należy zwrócić uwagę, że będzie to silnik wolnossący, którego zaletą jest "liniowe oddawanie mocy i naturalne wrażenia z jazdy" - tak przynajmniej twierdzą inżynierowie Mazdy. Problemy z emisją spalin powinny być wyeliminowane przez nowy, wydajniejszy katalizator. RX-7 ma spełniać rygorystyczną normę Euro 6, która wejdzie w życie w 2016 roku.
Mocny silnik to jednak nie wszystko. Mazda stawia także na lekkie i sztywne nadwozie rzucając rękawicę Toyocie GT-86. Masa własna nie powinna przekraczać 1250 kg.
W dobie ekologii i rozwiązań hybrydowych popularnym rozwiązaniem stały się systemy KERS. Mazda nie zamierza jednak decydować się na podobne technologie. "Prawdziwie sportowy samochód, musi być spalinowy" - twierdzi szef marki Nobuhiro Yamamoto.
Podoba nam się droga którą podążają Japończycy, nie baczący na downsizing, ani sztuczne podnoszenie mocy. Mamy nadzieję, że nowe RX-7 będzie prawdziwym, sportowym autem, które ma przede wszystkim dawać radość kierowcy. Aby się jednak o tym przekonać, musimy poczekać jeszcze kilka lat.
Najwyraźniej Japończycy doszli do podobnych wniosków. Świadczą o tym śmiałe plany dotyczące wskrzeszenia kultowego w niektórych kręgach modelu RX-7. Auto będzie gotowe na 2017 rok, czyli dokładnie 50 lat po tym, jak Mazda wypuściła na rynek pierwszy pojazd z silnikiem Wankla. Pod maską nowej generacji RX-7 także powinniśmy znaleźć jednostkę z wirującym tłokiem o pojemności 1.6 i mocy 295 KM. Należy zwrócić uwagę, że będzie to silnik wolnossący, którego zaletą jest "liniowe oddawanie mocy i naturalne wrażenia z jazdy" - tak przynajmniej twierdzą inżynierowie Mazdy. Problemy z emisją spalin powinny być wyeliminowane przez nowy, wydajniejszy katalizator. RX-7 ma spełniać rygorystyczną normę Euro 6, która wejdzie w życie w 2016 roku.
Mocny silnik to jednak nie wszystko. Mazda stawia także na lekkie i sztywne nadwozie rzucając rękawicę Toyocie GT-86. Masa własna nie powinna przekraczać 1250 kg.
Podoba nam się droga którą podążają Japończycy, nie baczący na downsizing, ani sztuczne podnoszenie mocy. Mamy nadzieję, że nowe RX-7 będzie prawdziwym, sportowym autem, które ma przede wszystkim dawać radość kierowcy. Aby się jednak o tym przekonać, musimy poczekać jeszcze kilka lat.
źródło: carscoop
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Mazda RX-7 powróci w 2017 roku
Podobne: Mazda RX-7 powróci w 2017 roku




Podobne galerie: Mazda RX-7 powróci w 2017 roku



Najczęściej czytane w tym miesiącu



Tapety na pulpit Mazda