Portal V10 » Aktualności » McLaren pokaże następcę P1 jeszcze w tym roku

McLaren pokaże następcę P1 jeszcze w tym roku
2017-07-27 - J. Kruczek Tagi: McLaren, McLaren P15, McLaren P1
McLaren ma jeszcze w tym roku pokazać torowego następcę modelu P1. Chociaż brytyjskie hiperauto jest jeszcze dość świeżą konstrukcją to producent nie ma zamiaru zwalniać tempa.
Nowa maszyna nosząca oznaczenie P15 będzie najszybszym autem marki na torze. Takie informacje donosi magazyn Autocar powołujący się na swoje źródła. Według magazynu P15 wykorzysta napęd hybrydowy z P1. W układzie zostanie użyty podwójnie doładowany motor V8. Co ciekawe ma on dostarczyć moc 789 KM, a nie 903, jak w P1. Mniejsza moc oznacza gorsze przyspieszenie plasujące się gdzieś pomiędzy modelami 720S i P1. Skąd więc twierdzenie o najszybszym aucie torowym marki? Masa pojazdu zostanie obniżona do 1300 kg, czyli o 250 kg mniej niż w P1. Przyspieszenia będą faktycznie mniejsze od poprzednika, ale w zakrętach dzięki niższej masie i aktywnej aerodynamice będzie dużo lepiej. Samochód ma wręcz łamać prawa fizyki w zakrętach. Większość konstrukcji zostanie wykonana z włókna węglowego, a elektronika sprawi, że McLaren P15 będzie absurdalnie szybki na torach. Auto ma trafić na rynek w liczbie 500 sztuk, a ceny wystartują od pułapu 700 000 euro. Nie zostaje nam nic, jak czekać na oficjalną prezentacje.
Nowa maszyna nosząca oznaczenie P15 będzie najszybszym autem marki na torze. Takie informacje donosi magazyn Autocar powołujący się na swoje źródła. Według magazynu P15 wykorzysta napęd hybrydowy z P1. W układzie zostanie użyty podwójnie doładowany motor V8. Co ciekawe ma on dostarczyć moc 789 KM, a nie 903, jak w P1. Mniejsza moc oznacza gorsze przyspieszenie plasujące się gdzieś pomiędzy modelami 720S i P1. Skąd więc twierdzenie o najszybszym aucie torowym marki? Masa pojazdu zostanie obniżona do 1300 kg, czyli o 250 kg mniej niż w P1. Przyspieszenia będą faktycznie mniejsze od poprzednika, ale w zakrętach dzięki niższej masie i aktywnej aerodynamice będzie dużo lepiej. Samochód ma wręcz łamać prawa fizyki w zakrętach. Większość konstrukcji zostanie wykonana z włókna węglowego, a elektronika sprawi, że McLaren P15 będzie absurdalnie szybki na torach. Auto ma trafić na rynek w liczbie 500 sztuk, a ceny wystartują od pułapu 700 000 euro. Nie zostaje nam nic, jak czekać na oficjalną prezentacje.
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
1
Komentarze do:
McLaren pokaże następcę P1 jeszcze w tym roku
Podobne: McLaren pokaże następcę P1 jeszcze w tym roku




Podobne galerie: McLaren pokaże następcę P1 jeszcze w tym roku



Najczęściej czytane w tym miesiącu



Tapety na pulpit Mercedes
Galerie zdjęć
Newsletter