Portal V10 » Aktualności policyjne » Ratowali niedoszłych samobójców

Ratowali niedoszłych samobójców
2008-01-21 - KGP Tagi:
Negocjatorzy z Konina odwiedli od samobójstwa 26-latka. Z kolei policjanci z Iławy ściągnęli z topniejącego lodu Jezioraka Małego 22-latka.Wczoraj rano policjanci zostali wezwani na interwencję do jednego z mieszkań w Koninie. Na miejscu zastali rodziców i 26-letniego syna. 26-latek trzymał w rękach dwa noże kuchenne, którymi się pokaleczył swoją szyję. Groził, że odbierze sobie życie. Mężczyzna był silnie wzburzony. Każde słowo skierowane w jego stronę wyzwalało dodatkową agresję. 26-latek chciał zostać sam, żądał by wszyscy opuścili mieszkanie, po czym się w nim zamknął.
Na miejsce natychmiast skierowano grupę policyjnych negocjatorów z konińskiej komendy. Po długich rozmowach prowadzonych przez drzwi, desperat zdecydował się wyjść na klatkę schodową. Ciągle w dłoni trzymał on długi kuchenny nóż z ostrzem skierowanym w okolice swojego brzucha. Negocjatorzy przez 6 godzin rozmawiali z mężczyzną. Po tym czasie dobrowolnie odłożył on nóż i w asyście policjantów zszedł do karetki pogotowia ratunkowego, gdzie trafił pod opiekę lekarza. W szpitalu po zszyciu ciętych ran szyi, trafił pod specjalistyczną opiekę lekarską.
Nieco mniej dramatyczny przebieg miała akcja policjantów z Iławy. Ok. 2.30 w nocy zauważyli oni mężczyznę chodzącego po kruchym lodzie Jezioraka Małego. 22-latek krzyczał, że jego życie straciło sens i że chce ze sobą skończyć. O całej sytuacji powiadomiono strażaków, jednocześnie policjanci przekonali mężczyznę, by zbliżył się do brzegu.
Gdy w pewnym momencie desperat zaczął znów oddalać się od brzegu jeden z policjantów przywiązany liną do drzewa, trzymając w rękach rzutkę ratunkową, wszedł na lód i dogonił mężczyznę. Drugi ruszył na pomoc. Funkcjonariusze obezwładnili 22-latka i ściągnęli go na brzeg. Mężczyzna był pijany. Został odwieziony do domu pod opiekę rodziny.
Dochodziła godzina 18.00, gdy funkcjonariusze z Radzionkowa otrzymali informację, że młody mężczyzna w Nakle Śląskim chce popełnić samobójstwo. Stróże prawa natychmiast pojechali we wskazane miejsce. Tam zobaczyli mężczyznę stojącego na krześle z zawiązaną na szyi pętlą. Sznur przymocowany był już do krokwi altany. Gdy desperat zauważył policjantów, wezwał psa biegającego po posesji i poszczuł nim mundurowych. Następnie zsunął się z krzesła.
Policjanci nie zważając na agresywnego czworonoga podbiegli do mężczyzny odcinając go. Na miejsce wezwano pogotowie. W trakcie akcji ratunkowej jeden z funkcjonariuszy został pokąsany przez psa.
Niedoszły samobójca został przewieziony do szpitala. Pomocy medycznej udzielono też poszkodowanemu policjantowi.
Na miejsce natychmiast skierowano grupę policyjnych negocjatorów z konińskiej komendy. Po długich rozmowach prowadzonych przez drzwi, desperat zdecydował się wyjść na klatkę schodową. Ciągle w dłoni trzymał on długi kuchenny nóż z ostrzem skierowanym w okolice swojego brzucha. Negocjatorzy przez 6 godzin rozmawiali z mężczyzną. Po tym czasie dobrowolnie odłożył on nóż i w asyście policjantów zszedł do karetki pogotowia ratunkowego, gdzie trafił pod opiekę lekarza. W szpitalu po zszyciu ciętych ran szyi, trafił pod specjalistyczną opiekę lekarską.
Nieco mniej dramatyczny przebieg miała akcja policjantów z Iławy. Ok. 2.30 w nocy zauważyli oni mężczyznę chodzącego po kruchym lodzie Jezioraka Małego. 22-latek krzyczał, że jego życie straciło sens i że chce ze sobą skończyć. O całej sytuacji powiadomiono strażaków, jednocześnie policjanci przekonali mężczyznę, by zbliżył się do brzegu.
Dochodziła godzina 18.00, gdy funkcjonariusze z Radzionkowa otrzymali informację, że młody mężczyzna w Nakle Śląskim chce popełnić samobójstwo. Stróże prawa natychmiast pojechali we wskazane miejsce. Tam zobaczyli mężczyznę stojącego na krześle z zawiązaną na szyi pętlą. Sznur przymocowany był już do krokwi altany. Gdy desperat zauważył policjantów, wezwał psa biegającego po posesji i poszczuł nim mundurowych. Następnie zsunął się z krzesła.
Policjanci nie zważając na agresywnego czworonoga podbiegli do mężczyzny odcinając go. Na miejsce wezwano pogotowie. W trakcie akcji ratunkowej jeden z funkcjonariuszy został pokąsany przez psa.
Niedoszły samobójca został przewieziony do szpitala. Pomocy medycznej udzielono też poszkodowanemu policjantowi.
źródło: KGP
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Ratowali niedoszłych samobójców
Najczęściej czytane w tym miesiącu



Tapety na pulpit