Czeka nas Cadillac Insignia?

General Motors wykonuje coraz bardziej nerwowe ruchy. Przełkniemy z bólem, że marka Saturn to przyczółek dla dywersantów z europejskich zakładów Opla. Z niedowierzaniem i niesmakiem przyjmiemy, że najprawdopodobniej Buick podąży podobnym tropem. Natomiast, gdy podobny las spotka Cadillaca, to pójdziemy demonstrować przed siedzibę General Motors.
Cadillac Insignia a przynajmniej wariacja w tym temacie
Nieoficjalne Ľródła mówią, iż General Motors rozważą wprowadzenie Opla Insignię do modeli Cadillaca. Ta marka mozolnie odbudowuje swój wizerunek i ma w ofercie naprawdę niezłe cacuszka – jak choćby model CTS. Gdzie tutaj miejsce dla Insigni, która pod względem designu jest zupełnie inną bajką w stosunku do Cadillaca.

Kilka ładnych lat temu, General Motors popełnił już podobne świętokradztwo wprowadzając do oferty Cadillaca model Catera. Rodowodu tego auta nie udało się ukryć – był to europejski Opel Omega. Liczymy, że GM nie pójdzie tą samą drogą i da rozwijać się Cadillac’owi bez „bratniej pomocy” z Europy.