Dotychczas, gdy była mowa o supermocnych Mercedesach zazwyczaj do głowy przychodził Brabus. W ostatnich latach jednak przybyło firm, które ostro depczą mu po piętach. Przykładem może być niemiecki Vaeth, który stworzył właśnie 850-konnego CLS-a Shooting Brake.
Za bazę posłużyła oczywiście odmiana CLS63 AMG wyposażona w 5,5-litrowy silnik V8. Seryjnie jednostka ta generuje 555 KM. Jakim cudem tunerowi udało się więc wykrzesać dodatkowe 300 kucy? Popracowano nad ciśnieniem doładowania, oprogramowaniem silnika, chłodzeniem, dolotem i wydechem. Efekt? 850 KM i 350 km/h prędkości maksymalnej!
Poza wzmocnieniem silnika zdecydowano się też na obniżenie zawieszenia i ozdobienie nadwozia. 20-calowe felgi Vaeth dodają autu charakteru. Niestety taki tuning kosztuje i to całkiem sporo. Łączny koszt modyfikacji opiewa na kwotę ponad 70 000 euro.
Za bazę posłużyła oczywiście odmiana CLS63 AMG wyposażona w 5,5-litrowy silnik V8. Seryjnie jednostka ta generuje 555 KM. Jakim cudem tunerowi udało się więc wykrzesać dodatkowe 300 kucy? Popracowano nad ciśnieniem doładowania, oprogramowaniem silnika, chłodzeniem, dolotem i wydechem. Efekt? 850 KM i 350 km/h prędkości maksymalnej!
Poza wzmocnieniem silnika zdecydowano się też na obniżenie zawieszenia i ozdobienie nadwozia. 20-calowe felgi Vaeth dodają autu charakteru. Niestety taki tuning kosztuje i to całkiem sporo. Łączny koszt modyfikacji opiewa na kwotę ponad 70 000 euro.














