Choć wydawałoby się, że niemiecki super-samochód jest wystarczająco awangardowy i ekstrawagancki, to tunerzy i jego nie pozostawiają bez swojej ingerencji. Rodzimy tuner Hamann ujawnia pierwsze kroki w realizacji projektu tuningu Mercedesa SLS AMG.
Na pierwszy ogień idą felgi. 21 cali z oponami o niskim jak kartka papieru profilu i szerokości 245 przód oraz 295 tył. Do tego nowe zawieszenie z regulowanym prześwitem, pozwalające przybliżyć SLS’a do asfaltu o 30 mm. Jak na razie ostatnim etapem rozwoju „Gullwinga” są nowe końcówki układu wydechowego w ilości sztuk dwie, o średnicy 90mm każda.
Choć prześwit w sportowym aucie nigdy nie jest zbyt duży i tej zmianie można przyklasnąć bez dwóch zda, o tyle nad urodą zamontowanych felg można dyskutować. Oczywiście wygląd zawsze jest kwestią gustu , jednakże czasem nie mamy wątpliwości o udanym bądĽ nie efekcie wdrażanych poprawek. Należy chyba poczekać na kolejne zmiany, bo może w głowie projektantów Hamanna jest ułożony jakiś misterny plan? Pożyjemy, pojeĽdzimy- zobaczymy.











