W czerwcu tego roku Opel zaprezentował światu odświeżoną Insignię. Auto nie uległo poważnym zmianom technicznym, ale poprawiona stylistyka sprawiła, że niemiecka limuzyna prezentuje się bardziej elegancko i nowocześnie.
Czy wraz z wyglądem zmieniły się ceny? Dotychczas za podstawowy wariant sedan z benzynowym silnikiem 1.8 o mocy 140 KM płaciliśmy 81 950 złotych. Wersja liftback wymagała dopłaty do 83 450 zł. Teraz sedan kosztuje odpowiednio 88 750 zł, a liftback 90 500 zł. Ceny kombi startują natomiast od 93 750 zł. Oznacza to, że Insignia podrożała.
Przy okazji liftingu zrezygnowano z wariantu wyposażeniowego Sport, zastąpionego przez odmianę Executive. Wyróżnia się ona 18-calowymi felgami, przyciemnianymi szybami, czy chromowanymi wstawkami nadwozia i wnętrza. Na samym szczycie skali znalazła się oczywiście topowa odmiana OPC wyposażona w 325-konny silnik 2.8, kosztująca minimum 202 500 zł.
Czy wraz z wyglądem zmieniły się ceny? Dotychczas za podstawowy wariant sedan z benzynowym silnikiem 1.8 o mocy 140 KM płaciliśmy 81 950 złotych. Wersja liftback wymagała dopłaty do 83 450 zł. Teraz sedan kosztuje odpowiednio 88 750 zł, a liftback 90 500 zł. Ceny kombi startują natomiast od 93 750 zł. Oznacza to, że Insignia podrożała.
Przy okazji liftingu zrezygnowano z wariantu wyposażeniowego Sport, zastąpionego przez odmianę Executive. Wyróżnia się ona 18-calowymi felgami, przyciemnianymi szybami, czy chromowanymi wstawkami nadwozia i wnętrza. Na samym szczycie skali znalazła się oczywiście topowa odmiana OPC wyposażona w 325-konny silnik 2.8, kosztująca minimum 202 500 zł.


















