Podsumowanie startów Polaków w miniony weekend: Dreszer zwyciężył 24-godzinny wyścig na Nurburgring Nordschleife

Maciej Dreszer odniósł minionego weekendu najgłośniejszy sukces z polskich zawodników w sportach motorowych. Jako pierwszy kierowca znad Wisły w historii wygrał 24-godzinny wyścig na legendarnym torze Nurburgring Nordschleife.

Oczywiście nie w klasyfikacji ogólnej, a w swojej klasie – V 3. Sportowo osiągnięcie 20-latka nie jest wybitne, ponieważ rywalizował tylko z dwoma samochodami. Ale zwycięstwo to zwycięstwo.
Dreszer prowadził Toyotę GT86 razem z Olivierem Muytjensem z Niemiec, Bruno Barbaro z Włoch i „Brodym” z Belgii. Załoga przejechała 104 okrążenia 25-kilometrowej pętli „Zielonego Piekła” i zajęła 67. pozycję w tabeli łącznej.

Do wyścigu przystąpiło 158 aut. Ukończyło go 101 wozów.

O zawodach można przeczytać również w naszym pierwszym podsumowaniu weekendu w motorsporcie sprzed paru godzin – LINK.

Poczynania Rdest

Na Nurburgringu startowała także Gosia Rdest, jeżdżąca w Audi Sport TT Cup. Tyle, że sympatyczna 23-latka rywalizowała na pętli Grand Prix.

Zaczęło się pechowo – w kwalifikacjach miała kolizję z występującą gościnnie kaskaderką Miriam Holler. Ustanowiła 15. czas.

W pierwszym wyścigu Rdest odbiła sobie to niepowodzenie, zyskując aż 7 pozycji i finiszując na 8. lokacie.
W drugim ruszała dopiero z 19. pola, mimo to znów awansowała do czołowej dziesiątki. Potem jednak przytrafiła się jej przygoda i straciła kilka oczek. Ostatecznie minęła metę jako 12.

W klasyfikacji sezonu Rdest spadła z 8. na 11. miejsce. Następna runda Audi Sport TT Cup w dniach 25-26 czerwca na Norisringu. Lukas w Monako

Tymczasem Robert Lukas wystartował w Porsche Supercup na ulicznym torze w Monako.

28-latek zajął 8. pozycję w kluczowych kwalifikacjach. Twierdzi, że mógł znaleĽć się w czołowej trójce, gdyby przejechał choć jedno czyste okrążenie. Było o nie bardzo trudno przez tłok na trasie.
  • (Robert Lukas, Facebook)

W wyścigu, rozegranym w mokrych warunkach i przerwanym na ostatnim okrążeniu ze względu na wypadek, Lukas ponownie zameldował się na 8. miejscu. W Monte Carlo jest wyjątkowo ciężko wyprzedzać.

Porsche Supercup wróci do akcji na początku lipca na Red Bull Ringu.

Postępy Szkopka w WSBK

PrzejdĽmy do motocykli. Paweł Szkopek wziął udział w kolejnej rundzie WSBK – na torze Donington Park.

Aktualny mistrz Polski klasy Superbike wystartował w Wielkiej Brytanii poprawioną wersją Yamahy R1 i uzyskał najlepszy wynik w sezonie.
W sobotnim wyścigu przebił się z 22. pola na 16. miejsce. Do upragnionej strefy punktowej zabrakło jednej pozycji.

W niedzielnych zmaganiach finiszował jako 19. – choć jechał dużo szybciej niż dzień wcześniej.

Następna runda WSBK w trzeci weekend czerwca na Misano. Wcześniej Szkopek przystąpi do kolejnej eliminacji mistrzostw Polski, na węgierskim obiekcie Pannonia-Ring.

Pech Błażusiaka w Erzberg Rodeo

Na koniec o polskim asie enduro Tadeuszu Błażusiaku, który kolejny raz spróbował sił w morderczym Erzberg Rodeo (albo jak kto woli Red Bull Hare Scramble) – najtrudniejszych zawodach hard enduro świata, organizowanych na terenie starej kopalni żelaza w Austrii.
„Taddy” – pięciokrotny triumfator tej imprezy – w pierwszej części wyścigu jechał w ścisłej czołówce i walczył o prowadzenie.

Niestety, dopadły go problemy techniczne z motocyklem. Podobno musiał naprawiać dĽwignię hamulca. W efekcie został sklasyfikowany na 8. pozycji.