Prezentowany Volkswagen Golf drugiej generacji jest wyjątkowy. To GTI wyprodukowane w roku 1990, które zachwyca nawet dziś – 22 lata póĽniej.
Piękno tkwi w prostocie, szczególnie jeśli mamy do czynienia z współczesnym klasykiem. Amerykański właściciel prezentowanego Golfa doskonale zdaje sobie z tego sprawę, dlatego zdecydował się na delikatne modyfikacje. Pierwszą z nich jest szary lakier nadwozia pochodzący z palety Porsche, co w połączeniu z usunięciem zbędnych detali z nadwozia daje niesamowity, czysty efekt.
Pod maską znajdziemy 2.8 VR6 przeszczepione z trzeciej generacji. O odpowiedni wygląd i prowadzenie dba regulowane zawieszenie FK. Piękne felgi BBS w rozmiarze 16×9 to zdecydowanie najlepszy wybór dla tego modelu. Wnętrze jest zachowane bez większych zmian. Zauważalne modyfikacje to kierownica Momo, sportowe fotele i klatka bezpieczeństwa, gdyż właściciel lubi się czasem pościgać.
Prezentowany Golf został zmodyfikowany ze smakiem. Niby nic a robi wrażenie. Piękno tkwi w prostocie…
Piękno tkwi w prostocie, szczególnie jeśli mamy do czynienia z współczesnym klasykiem. Amerykański właściciel prezentowanego Golfa doskonale zdaje sobie z tego sprawę, dlatego zdecydował się na delikatne modyfikacje. Pierwszą z nich jest szary lakier nadwozia pochodzący z palety Porsche, co w połączeniu z usunięciem zbędnych detali z nadwozia daje niesamowity, czysty efekt.
Pod maską znajdziemy 2.8 VR6 przeszczepione z trzeciej generacji. O odpowiedni wygląd i prowadzenie dba regulowane zawieszenie FK. Piękne felgi BBS w rozmiarze 16×9 to zdecydowanie najlepszy wybór dla tego modelu. Wnętrze jest zachowane bez większych zmian. Zauważalne modyfikacje to kierownica Momo, sportowe fotele i klatka bezpieczeństwa, gdyż właściciel lubi się czasem pościgać.
Prezentowany Golf został zmodyfikowany ze smakiem. Niby nic a robi wrażenie. Piękno tkwi w prostocie…




























