Niektórzy uważają, że popularny Volkswagen Garbus z seryjnym silnikiem 1.3, generującym 44 KM przenoszone na tylne koła jest trudny w prowadzeniu. W takim razie co powiedzą na to?
Prezentowany Beetle z 1970 roku został nieco zmodyfikowany. Pod tylną klapę trafił dwulitrowy bokser z Subaru Imprezy WRX STi. Moc? 280 KM. Strach pomyśleć jak to jeĽdzi. Nie wiemy w jaki sposób przystosowano nadwozie, hamulce i zawieszenie. Na fotografiach nie widać żadnej klatki bezpieczeństwa, a o utrzymanie sztywności karoserii dbają jedynie rozpórki.
Sprzedawca napisał tylko, że „przeprowadzono liczne modyfikacje zawieszenia i hamulców”. Jakie dokładnie? Trudno powiedzieć. Mamy nadzieję, że tuner przyłożył się do swojej pracy, gdyż tak lekkie auto z niemal 300-konnym silnikiem jest niczym maszynka do zabijania. Projekt sam w sobie dość mocno szokuje, ale większe wrażenie robi jego cena. Właściciel wystawił swojego nietypowego Garbusa na jednym z portali aukcyjnych z ceną 59 999 euro.
Gdyby auto było przynajmniej o połowę tańsze, moglibyśmy mówić o sleeperze idealnym.
Prezentowany Beetle z 1970 roku został nieco zmodyfikowany. Pod tylną klapę trafił dwulitrowy bokser z Subaru Imprezy WRX STi. Moc? 280 KM. Strach pomyśleć jak to jeĽdzi. Nie wiemy w jaki sposób przystosowano nadwozie, hamulce i zawieszenie. Na fotografiach nie widać żadnej klatki bezpieczeństwa, a o utrzymanie sztywności karoserii dbają jedynie rozpórki.
Sprzedawca napisał tylko, że „przeprowadzono liczne modyfikacje zawieszenia i hamulców”. Jakie dokładnie? Trudno powiedzieć. Mamy nadzieję, że tuner przyłożył się do swojej pracy, gdyż tak lekkie auto z niemal 300-konnym silnikiem jest niczym maszynka do zabijania. Projekt sam w sobie dość mocno szokuje, ale większe wrażenie robi jego cena. Właściciel wystawił swojego nietypowego Garbusa na jednym z portali aukcyjnych z ceną 59 999 euro.
Gdyby auto było przynajmniej o połowę tańsze, moglibyśmy mówić o sleeperze idealnym.


















