Sprawna logistyka to cichy bohater każdego sukcesu na wodzie. Polski Związek Żeglarski (PZZ) umacnia współpracę z marką Volkswagen Samochody Dostawcze. Po dwóch latach eksploatacji elektrycznych modeli ID. Buzz, reprezentacja i sztab szkoleniowy przesiadają się do nowego Volkswagena Multivana. To jednak niejedyne wzmocnienie flotowe – na drogi wyjeżdża także dziewięć specjalistycznie zabudowanych Crafterów.
Nowy rozdział w logistyce polskich żeglarzy
Żeglarstwo najwyższej klasy to nie tylko zmagania z falami i wiatrem, ale przede wszystkim setki tysięcy kilometrów przejechanych po europejskich drogach. Transport łodzi, specjalistycznego sprzętu, a przede wszystkim bezpieczny przewóz kadrowiczów i sztabów trenerskich wymagają aut, na których można polegać w każdych warunkach.
Po dwuletnim epizodzie z elektrycznym modelami ID. Buzz, Polski Związek Żeglarski postawił na sprawdzoną wszechstronność i przestrzeń. Wybór padł na Volkswagena Multivana.
Dlaczego właśnie ten model? O decyzji zadecydowała elastyczność aranżacji wnętrza, potężna pojemność załadunkowa oraz wyjątkowy komfort podczas wielogodzinnych podróży na międzynarodowe zawody i zgrupowania. Multivan doskonale wpisuje się w specyfikę dynamicznego życia reprezentacji – od roli mobilnego biura po zwrotnego vana do obsługi regat.
Dziewięć Crafterów do zadań specjalnych – w tym dedykowana zabudowa
Odnowienie floty Polskiego Związku Żeglarskiego objęło również segment pojazdów do zadań do specjalnych. Na przełomie czerwca i lipca do użytku trafiła już trzecia w historii partnerstwa partia dziewięciu Volkswagenów Crafter.
Wśród nich wyróżnia się egzemplarz z indywidualną, 9-osobową zabudową, zaprojektowany od podstaw z myślą o specyficznych potrzebach żeglarzy. Samochód łączy komfortowy przewóz pełnej osady z przestrzenią na gabarytowy sprzęt takielunkowy i techniczny. Za kompleksową realizację i dostarczenie pojazdów odpowiadał doświadczony dealer Plichta Gdynia z Grupy Plichta, będącej oficjalnym partnerem motoryzacyjnym PZZ.
„Żeglarstwo to sport, w którym o wyniku decyduje perfekcyjne przygotowanie – zarówno na wodzie, jak i na lądzie. Niezawodny transport zawodników i sprzętu to fundament sukcesu,” – podkreślają przedstawiciele marki wspierającej polskich sportowców.
Dlaczego ta zmiana jest kluczowa dla dyscypliny?
Sporty wodne wymagają od zaplecza logistycznego potężnego zasięgu i możliwości holowania ciężkich przyczep z łodziami (często na trasach liczących po kilkanaście tysięcy kilometrów w sezonie). Przejście z modeli stricte miejsko-suburban (jakimi były pierwsze wersje ID. Buzz) na hybrydowe lub spalinowe Multivany oraz wysoce ładowne Craftery to racjonalny krok w stronę optymalizacji czasu i kosztów transportu polskiej kadry.
Dzięki nowemu zapleczu transportowemu polscy żeglarze zyskują pewność, że na każde najważniejsze regaty sezonu dotrą bezpiecznie, na czas i bez kompromisów sprzętowych.







