Odcinkowy pomiar prędkości (OPP) (fot. GDDKiA)

Koniec z gwałtownym hamowaniem przed OPP? Na polskich drogach pojawia się nowy znak D-51a

Widok niebieskiej tablicy informującej o odcinkowym pomiarze prędkości (OPP) u wielu kierowców wywołuje odruchowe wciśnięcie hamulca – i to nawet wtedy, gdy jadą zgodnie z przepisami. Powód? Często po prostu nie wiedzą, jaki limit prędkości dokładnie obowiązuje na danym fragmencie. To ma się jednak zmienić. Ministerstwo Infrastruktury wraz z GDDKiA rozpoczynają testy drogowego znaku D-51a w zupełnie nowej odsłonie.

Co się zmienia na znakach? Konkretna informacja zamiast domysłów

Dotychczasowy znak D-51a sygnalizował wyłącznie wjazd w strefę objętą automatyczną kontrolą średniej prędkości. Nie zawierał jednak informacji o obostrzeniach tonażowych czy dozwolonej prędkości maksymalnej.

Nowy, testowany wariant znaku zostanie uzupełniony o zintegrowany symbol ograniczenia prędkości (znany ze znaku B-33).

Co to oznacza w praktyce?

Mijając nową tablicę D-51a, kierowca od razu odczyta dwie kluczowe informacje:

  1. Właśnie rozpoczyna się odcinek ze średnim pomiarem prędkości.
  2. Maksymalna dozwolona prędkość na tym odcinku to np. 120 km/h czy 100 km/h.

Rozwiązanie to ma wyeliminować zgubne pytania w stylu: „Ile tu właściwie wolno jechać?” i uchronić przed niepotrzebnym stwarzaniem zagrożenia na trasach szybkiego ruchu.

Gdzie i kiedy pojawią się nowe tablice?

Ruszające testy to efekt ustaleń Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (KRBRD). Eksperymentalne oznakowanie trafi w pierwszej kolejności na wybrane odcinki autostrad oraz dróg ekspresowych (S).

Co to oznacza w praktyce:

  • Brak zmian na drogach krajowych: Na zwykłych drogach jednojezdniowych dotychczasowy wzór znaku na razie pozostaje bez zmian.
  • Projekt pod lupą ekspertów: Projekt realizowany jest przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) przy wsparciu m.in. Policji, Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego (GITD) oraz Instytutu Transportu Samochodowego. Opinia tych podmiotów przyniesie rozstrzygnięcie, czy nowe rozwiązanie jest skuteczne i warto je wdrażać w całym kraju.

Dlaczego te testy są tak ważne dla kierowców?

Problem gwałtownego i nieuzasadnionego hamowania przed kamerami odcinkowego pomiaru prędkości stawał się coraz poważniejszy, doprowadzając do groźnych sytuacji (kolizje najechania na tył) oraz niepotrzebnego tamowania ruchu.

Przez najbliższe miesiące analitycy będą porównywać zachowanie kierowców przed i po zamontowaniu tablic nowego typu. Będą badać:

  • ciągłość i płynność strumienia pojazdów,
  • częstotliwość gwałtownego hamowania w rejonie bramki wjazdowej,
  • ogólną liczbę popełnianych wykroczeń.

Jeśli testy wykażą poprawę płynności i bezpieczeństwa ruchu, nowy wzór znaku D-51a z dołączonym limitatorem prędkości stanie się nowym standardem w całej Polsce.

  • Odcinkowy pomiar prędkości (OPP) (fot. GDDKiA)

    Odcinkowy pomiar prędkości (OPP) (fot. GDDKiA)