Wygląda jak wyjęte z przyszłości elektryczne i3, ale pod maską kryje potężny silnik spalinowy. BMW zaprezentowało nową generację Serii 3. Najpopularniejszy sedan z Monachium zyskuje futurystyczny design Neue Klasse, rewolucyjne wnętrze i bezkompromisowe wersje benzynowe. Z oferty całkowicie znika jednak diesel.
BMW Neue Klasse: Jedna stylistyka, dwa zupełnie inne auta
Na pierwszy rzut oka spalinowa odsłona nowej Serii 3 wygląda wręcz tożsamo z zaprezentowanym wcześniej elektrycznym modelem BMW i3. Monachijski producent zdecydował się na odważny krok: wdrożenie rewolucyjnego języka stylistycznego Neue Klasse – inspirowanego kultowymi projektami marki z lat 60. i 70. – także w klasycznych odmianach spalinowych.
Mimo łudząco podobnej sylwetki i zagięcia tylnej klapy, spalinowa Seria 3 oraz elektryczne i3 to dwa technicznie niezależne samochody, które nie dzielą ze sobą paneli nadwozia.
Wersja spalinowa nieznacznie urosła względem schodzącej generacji:
- Długość: 4765 mm (wzrost o 52 mm wobec poprzednika)
- Szerokość: 1850 mm
- Wysokość: 1455 mm
- Rozstaw osi: 2860 mm
- Pojemność bagażnika: 450 litrów (o 30 litrów więcej niż w elektrycznym i3)
Optycznie wersję benzynową najłatwiej będzie odróżnić po rozmiarze kół (felgi w rozmiarze od 18 do 20 cali, podczas gdy w elektryku sięgają 21 cali) oraz po tradycyjnym układzie wydechowym z aktywnymi klapami.
Wnętrze nowej Serii 3 rezygnuje z dotychczasowego układu kokpitu na rzecz konceptu znanego z gamy Neue Klasse. Głównym punktem kabiny staje się panoramiczny wyświetlacz iDrive, rozciągający się na całej szerokości pod przednią szybą, wspierany przez futurystyczną, spłaszczoną kierownicę. Ergonomia ma być znacznie bardziej intuicyjna, a przestrzeń w kabinie zauważalnie większa niż w poprzednim modelu.
Silniki nowej BMW Serii 3? Ponad 440 KM w M350 xDrive i pożegnanie diesla
Choć branża mocno przechodzi na napęd elektryczny, BMW rozwija układy spalinowe bez pójścia na kompromisy. Ofertę silnikową otwiera flagowy wariant BMW M350 xDrive, w którym drzemie mocno zmodyfikowana, 3-litrowa rzędowa „szóstka” (R6) wspomagana układem mild-hybrid 48V.
Oferta napędowa nowej generacji:
- BMW M350 xDrive (3.0 R6 Turbo + Mild Hybrid):
- Moc: 443 KM (+69 KM względem poprzednika M340i)
- 0-100 km/h: 4,1 sekundy
- Prędkość max: 250 km/h (ograniczona elektronicznie)
- Ciekawostka: Wersja ta zyskała podświetlane na żółto reflektory, zaawansowany moduł sterujący oraz dedykowany „Drift Mode”.
- BMW 320 (2.0 R4 Turbo + Mild Hybrid):
- Moc: 211 KM / 330 Nm
- 0-100 km/h: 7,4 sekundy
- BMW 318 (2.0 R4 Turbo):
- Moc: 156 KM / 250 Nm
- 0-100 km/h: 9,5 sekundy
Wszystkie jednostki benzynowe pracują w wysokowydajnym cyklu Millera, posiadają zoptymalizowane komory spalania oraz zmodyfikowany wtrysk. Pozwala to na tankowanie paliw z biokomponentami (do poziomu E20) i zapewnia wyraźną redukcję zużycia paliwa (średnio od 7,5 do 8,2 l/100 km).
W gamie zabraknie silników wysokoprężnych (odmian z silnikiem diesla). W najbliższej przyszłości do oferty dołączą natomiast hybrydy typu plug-in (PHEV) oraz nowa generacja flagowego BMW M3, która zadebiutuje równolegle w wersji spalinowej i w pełni elektrycznej.
Produkcja zostaje w Niemczech
W przeciwieństwie do elektrycznego i3, które powstaje w przekształconej fabryce w Monachium, produkcja spalinowej Serii 3 została przeniesiona do największych zakładów BMW w Dingolfing. Z kolei jednostki napędowe dostarczane będą z kultowej fabryki w austriackim Steyr.
Pierwsze egzemplarze nowej spalinowej Serii 3 trafią do salonów w najbliższych miesiącach. Ceny na polskim rynku zostaną ogłoszone niedługo, jednak z pierwszych wycen na rynkach zachodnich wynika, że różnice cenowe między odmianą spalinową a elektryczną będą niewielkie.




















