Kupujemy auta w Internecie, ale umowy podpisujemy w salonie (fot. Erik Mclean / Unsplash)

Kupujemy auta w Internecie, ale umowy podpisujemy w salonie. Przełomowy raport OTOMOTO „Klienci Jutra”

Polski rynek motoryzacyjny przechodzi cyfrową ewolucję, ale fizyczny kontakt z samochodem i sprzedawcą wciąż pozostaje bezcenny. Choć aż 43% kupujących rozpoczyna poszukiwania nowego auta w wyszukiwarkach internetowych, a co siódmy kierowca korzysta z pomocy sztucznej inteligencji, zaledwie 3% z nas chce dokonać zakupu w 100% online. To najważniejsze wnioski z premierowego raportu „Klienci Jutra”, zaprezentowanego podczas 17. Kongresu Dealerów.

Podczas 17. Kongresu Dealerów w Łodzi eksperci z OTOMOTO i agencji K+Research zaprezentowali kompleksowe badanie pt. „Klienci Jutra. Kim są kupujący, którzy zmieniają branżę dealerską?”. Analiza rzuca nowe światło na zmieniające się nawyki zakupowe Polaków i wyraźnie wyznacza granicę między światem cyfrowym a tradycyjnym handlem.

Cyfrowy wstęp, tradycyjny finał

Z raportu wynika, że rola technologii w procesie zakupowym drastycznie wzrosła, jednak nie oznacza to końca ery tradycyjnych salonów. Internet stał się głównym miejscem do robienia wstępnego wywiadu rynkowego:

  • 43% Polaków rozpoczyna poszukiwania auta od wpisania frazy w wyszukiwarkę internetową.
  • 35% kupujących kieruje się od razu do dedykowanych serwisów ogłoszeniowych i marketplace’ów.
  • 84% badanych twardo deklaruje, że przed podjęciem ostatecznej decyzji musi osobiście obejrzeć samochód.
  • Tylko 3% konsumentów jest gotowych sfinalizować cały proces zakupu pojazdu wyłącznie przez Internet.

Technologia przestała być jedynie dodatkiem do oferty, a stała się obowiązkową warstwą przygotowawczą, która ułatwia kierowcom podjęcie decyzji.

„Dzięki technologii klient wchodzi dziś do salonu samochodowego z konkretnymi pytaniami, ale to, co znalazł wcześniej w sieci, musi się potwierdzić w rzeczywistości: w samym samochodzie, jego historii i w tym, co faktycznie usłyszy od sprzedawcy. I to jest sedno naszych badań: cyfryzacja nie zastępuje relacji z drugim człowiekiem, a dobrze zaprojektowana technologia wzmacnia ją, lepiej przygotowuje do rozmowy i nadaje jej ciągłość” – komentuje Agnieszka Czajka, Vice President Motors Professionals Europe w OLX Group / OTOMOTO.

  • Kupujemy auta w Internecie, ale umowy podpisujemy w salonie (fot. Mehmet Talha Onuk / Unsplash)

    Kupujemy auta w Internecie, ale umowy podpisujemy w salonie (fot. Mehmet Talha Onuk / Unsplash)

  • Kupujemy auta w Internecie, ale umowy podpisujemy w salonie (fot. Danijel Škabić / Unsplash)

    Kupujemy auta w Internecie, ale umowy podpisujemy w salonie (fot. Danijel Škabić / Unsplash)

  • Kupujemy auta w Internecie, ale umowy podpisujemy w salonie (fot. Roland Denes / Unsplash)

    Kupujemy auta w Internecie, ale umowy podpisujemy w salonie (fot. Roland Denes / Unsplash)

Sztuczna inteligencja melduje się na jazdę próbną

Raport pokazuje również rosnący wpływ narzędzi Generative AI na decyzje konsumentów. Kupujący coraz chętniej sięgają po algorytmy, aby wyselekcjonować najlepsze oferty na rynku:

  • 14% kierowców wykorzystuje ogólne modele AI (takie jak ChatGPT czy Gemini) do zbierania danych i specyfikacji o pojazdach.
  • 9% badanych posiłkuje się wyspecjalizowanymi, cyfrowymi asystentami zakupowymi.

Czego kierowcy najbardziej oczekują od nowych technologii w motoryzacji? Przede wszystkim oszczędności czasu. Aż 38% pytanych wymaga dostępu do informacji o dostępności aut w czasie rzeczywistym, 35% oczekuje prostego porównywania ofert u różnych dealerów, a 28% chce wygodnie rezerwować pojazdy online oraz zdalnie wyceniać swoje dotychczasowe auto w rozliczeniu.

Co to oznacza dla branży motoryzacyjnej?

Dla dealerów samochodowych wnioski z raportu OTOMOTO stanowią drogowskaz na najbliższe lata. Zwycięzcami rynku okażą się te firmy, które płynnie połączą szybki, transparentny proces cyfrowy na stronie internetowej z profesjonalną, doradczą obsługą bezpośrednio w salonie. Klient przyszłości jest dobrze poinformowany i wymagający, a technologia służy mu do weryfikacji oferty, nim jeszcze fizycznie przekroczy próg salonu.