Wybór odpowiedniego ogumienia na zimę to klucz do bezpieczeństwa na drodze. Niemiecki magazyn motoryzacyjny „Auto Bild” opublikował najnowsze, niezwykle rzetelne wyniki wielkiego testu opon zimowych w popularnym rozmiarze 225/55 R18 (często montowanym w nowoczesnych SUV-ach i crossoverach, takich jak m.in. Volkswagen Tiguan, Kia Sportage czy Toyota RAV4). Testerzy sprawdzili zachowanie ogumienia na śniegu (w fińskim Vidsel), a także na mokrej i suchej nawierzchni (na torach we Włoszech oraz w Niemczech).
Wnioski? Tegoroczne zestawienie przyniosło niespodziankę na samym szczycie, a jeden z budżetowych modeli otrzymał dyskwalifikującą ocenę.
Kto wygrał test opon zimowych „Auto Bild”? Podium w szczegółach
W tym roku redakcja zastosowała zmienioną, surowszą skalę ocen (gdzie najwyższym werdyktem jest „bardzo dobra”, a oceny są skrupulatnie wyliczane z dokładnością do drugiego miejsca po przecinku).
- 1. miejsce: Hankook Winter i*cept evo 4 (Ocena: 1,3 – Bardzo dobra) Zwycięzcą prestiżowego testu został model marki Hankook. O sukcesie zdecydowało genialne wręcz zachowanie na mokrym asfalcie – opona uzyskała najwyższą odporność na aquaplaning (zarówno podłużny, jak i w zakrętach) oraz bardzo dobre oceny na śniegu i suchej drodze. Do tego koreański model oferuje korzystniejszy stosunek ceny do jakości niż tradycyjni giganci segmentu premium.
- 2. miejsce (ex aequo): Pirelli Cinturato Winter 3 oraz Michelin Pilot Alpin 5 AO (Ocena: 1,4 – Bardzo dobra)
- Pirelli to bezdyskusyjny król deszczowych dni i mokrej nawierzchni, charakteryzujący się przy tym wysokim komfortem akustycznym.
- Michelin z kolei tradycyjnie dominuje na śniegu i suchym asfalcie, gwarantując również najwyższą przewidywaną trwałość (przebiegi), choć jego cena potrafi odstraszyć.
- 4. miejsce: Goodyear UltraGrip Performance 3 (Ocena: 1,5 – Dobra) Model ten może pochwalić się m.in. najkrótszą drogą hamowania na suchej nawierzchni, ustępując liderom jedynie drobnymi niuansami na mokrym.
- 5. miejsce: Bridgestone Blizzak 6 (Ocena: 1,7 – Dobra) Wyróżnia się niskimi oporami toczenia (co sprzyja oszczędności paliwa i energii w autach elektrycznych/hybrydowych) oraz mocnymi właściwościami na śniegu.
Środek stawki to walka o kompromisy i oszczędności
Miejsca od 6. do 9. zajęły opony zimowe z oceną „zadowalającą”. Są to m.in.:
- Falken Eurowinter HS02 Pro (ocena 2,6 – bardzo cicha, dobra na śnieg, ale słabiej radząca sobie z aquaplaningiem),
- Linglong Sport Master Winter oraz Matador MP93 Nordicca (2,7),
- Prinx Winter Excelia (3,1).
Wszystkie te modele sprawdzą się u kierowców szukających tańszych alternatyw, jednak trzeba pamiętać, że niosą za sobą kompromisy – zazwyczaj kosztem przyczepności na mokrej drodze.

ADAC sprawdził opony całoroczne. Według ich testu tylko jedna jest dobra. Bridgestone wśród najsłabszych
Opony całoroczne zyskują ogromną popularność wśród kierowców ceniących wygodę i oszczędność. Jednak najnowsze badanie przeprowadzone przez niemiecki automobilklub ADAC przynosi chłodny prysznic: aż połowa z 16 przetestowanych modeli nie uzyskała…
Czerwona kartka? Są opony zimowe z oceną „niedostateczną”
Największym echem w teście odbiła się jednak pozycja zamykająca zestawienie. Ostatnie, 10. miejsce zajęła chińska opona Zeetex WH1000 SUV, która jako jedyna otrzymała druzgocącą ocenę niedostateczną (4,5).
Testerzy „Auto Bilda” uznali jej drogę hamowania na mokrej nawierzchni za nieakceptowalną. W teście symulującym nagłe zatrzymanie, gdy auto wyposażone w markowe opony już stało w miejscu, pojazd na oponach Zeetex pędził jeszcze z prędkością około 50 km/h! Redakcja podkreśla, że niska cena zakupu absolutnie nie rekompensuje drastycznego spadku bezpieczeństwa w deszczowe dni.
Jaką oponę zimową wybrać? To zależy od jej przeznaczenia
Wybierając ogumienie na nadchodzący sezon, warto kierować się specyfiką swoich codziennych tras:
- Częste wyjazdy w góry i regiony śnieżne: Postaw na Michelin Pilot Alpin 5 lub Bridgestone Blizzak 6.
- Jazda głównie w mieście i deszczowym klimacie: Hankook Winter i*cept evo 4 lub Pirelli Cinturato Winter 3 będą strzałem w dziesiątkę.
- Na co uważać? Unikaj najtańszych modeli z końca stawki – oszczędność kilkuset złotych na komplecie może skończyć się kosztowną kolizją na mokrej lub zaśnieżonej drodze.







