W 1987 roku BMW zrobiło historyczny krok prezentując swój pierwszy samochód z silnikiem V12. Bawarczycy mieli już doświadczenie z podobnymi jednostkami, bowiem montowali je w niemieckich samolotach.
W ten sposób powstało BMW 750iL E32. Auto zostało wyposażone w pięciolitrowy, dwunastocylindrowy silnik o mocy 304 KM i 450 Nm współpracujący z czterobiegową przekładnia automatyczną ZF. PóĽniej tą samą jednostkę zastosowano w kultowym modelu 850i. Dziś „siódemka” E32 z silnikiem V12 to prawdziwy rarytas. Znalezienie jakiegokolwiek zadbanego egzemplarza graniczy z cudem. Dlatego prezentowane auto, wystawione na jedym z amerykańskich portali aukcyjnych zasługuje na szczególną uwagę.
Bordowy lakier i kremowe skóry we wnętrzu wyglądają jakby dopiero co wyjechały prosto z fabryki. Nic dziwnego, ponieważ auto przejechało zaledwie 3000 mil. Jest to więc praktycznie nowy samochód. I tak też został wyceniony. Właściciel życzy sobie 48 500 dolarów za serię 7 z 1989 roku. Dużo? Dla konesera z pewnością nie.
W ten sposób powstało BMW 750iL E32. Auto zostało wyposażone w pięciolitrowy, dwunastocylindrowy silnik o mocy 304 KM i 450 Nm współpracujący z czterobiegową przekładnia automatyczną ZF. PóĽniej tą samą jednostkę zastosowano w kultowym modelu 850i. Dziś „siódemka” E32 z silnikiem V12 to prawdziwy rarytas. Znalezienie jakiegokolwiek zadbanego egzemplarza graniczy z cudem. Dlatego prezentowane auto, wystawione na jedym z amerykańskich portali aukcyjnych zasługuje na szczególną uwagę.
Bordowy lakier i kremowe skóry we wnętrzu wyglądają jakby dopiero co wyjechały prosto z fabryki. Nic dziwnego, ponieważ auto przejechało zaledwie 3000 mil. Jest to więc praktycznie nowy samochód. I tak też został wyceniony. Właściciel życzy sobie 48 500 dolarów za serię 7 z 1989 roku. Dużo? Dla konesera z pewnością nie.




















