Dodge Challenger SRT Kowalski Edition – Znikający Punkt

W 1971 na ekrany kin wchodzi amerykański film opowiadający o pewnym kierowcy-dostawcy aut z firmy Argo’s Car Delivery Service w wyznaczone miejsce w Stanach – dawniej w USA standardowa praktyka, nic nadzwyczajnego takie usługi. Owy kierowca o swojsko brzmiącym imieniu – Kowalski – grany prze Barry’ego Newmana zakłada się, ze swoim dealerem (u którego nabywa „dopalacz”), że dowiezie auto z Denver (Kolorado) do San Francisco (Kalifronia) w przeciągu 15 godzin. Rozpoczyna się morderczy wyścig – walka z czasem i własnymi słabościamiś
  • Dodge Challenger SRT Kowalski Edition

We wstępie wspomniana w wielkim skrócie fabuła (by nie odbierać przyjemności oglądania tym, co nie zdążyli jeszcze tego dokonać), to początek jednego z najdłuższych pościgów w historii kina i chyba nie strzelę sobie samobója, jeśli dodam, że i jednego z najsłynniejszych filmów drogi pt. „Znikający Punkt” (Vanishing Point). W 1997 na potrzeby telewizji Fox nakręcono remake z Viggo Mortensenem, który – jak to zazwyczaj w amerykańskiej kinematografii bywa – nie dorównuje oryginałowi, choć sam w sobie jest na pewno wartym obejrzenia i ciekawym filmem.

„Znikający Punkt” – reaktywacja
„Znikający Punkt” zyskał status kultowego ze względu na dwa czynniki. Pierwszy to jego post-hipisowski wydĽwięk, typowy dla niektórych filmów „post-Woodstockowych”, zwłaszcza drogi, zaś drugi to narzędzie pracy Kowalskiego, czyli biały Dodge Challenger R/T 440 Coupe rocznik 1970. Muscle Car uczynił film perełką dla fanów MoPar-ów, zaś sam film przyczynił się do pogłębienia statusu Challengera jako kultowego pojazdu.
Według reżysera – Richarda Sarafiana – wykorzystanie Challengera w było nieprzypadkowe. Producent filmowy R. Zanuck chciał odwdzięczyć się Chryslerowi za wieloletnie użyczanie bazy aut do zdjęć za symbolicznego Dolara dziennie (faktycznie dużo aut użytych w filmie pochodzi z koncernu Pentastar). Z drugiej strony Carey Loftin, główny kaskader i dubler Newmana, domagał się Challengera ze względu na sztywność konstrukcji zawieszenia i rozwijaną moc. 40 lat po premierze filmu pewien zapalony dealer Dodge z New Willmington w Pensylwanii o imieniu Bob Frederick, postanowił oddać hołd kultowemu filmowi i stworzyć limitowaną do 10 sztuk edycję „Kowalski” ze wsparciem samego Dodge’a. Do tego celu już w 2009 nabył białe R/T z manualem (w 2008 nie były dostępne w białym), lecz okazało się, iż SRT byłyby bardziej adekwatne do tego celu. „Kowalski Edition” powstał więc w oparciu o inauguracyjne modele SRT8 392 2011 (te białe z niebieskimi pasami) z manualem, nawigacją i porządnym systemem audio, które pozbawione zostały pasów.
  • Poster filmu

Felgi zamieniono na 20” WP3 Alcoa SRT (te z poprzedniego SRT8), podobnie, jak pojedyncze, kwadratowe końcówki wydechu MoPar, czy ciemnoszare fotele sportowe, a drążek zmiany biegów zastąpiono kultowym, drewnianym pistol-grip’em Hurst. Model Kowalskiego rozpoznamy także po dyskretnych emblematach na karoserii (spojler, szybki boczne), czy desce rozdzielczej oraz replice filmowej tablicy rejestracyjnej z Kolorado.
  • Dodge Challenger SRT Kowalski Edition

MoPar należący do słynnej serii ‘Scat Pack’ miał premierę podczas 6. zlotu LX Spring Fest, a wszystkie 10 rozeszło się na pniu!