Każdy producent samochodów posiada jakiś własny, niepowtarzalny styl. Każdy również posiada swoje własne logo, które go określa, z nim identyfikują się klienci i właściciele. Logo jest niezmienne? Oczywiście, że nie. Należy je modyfikować, tak aby delikatnie ewoluowało, zyskiwało na atrakcyjności i świeżości.
Zobacz także: Najgorsze samochody ostatniej dekady – ranking 16 modeli »Same auta ulegają modernizacji, podobnie jak znaczek identyfikacyjny, czyli LOGO producenta. Kształty samochodów stają się z generacji na generację coraz to bardziej opływowe, bardziej nowoczesne, niekiedy wręcz futurystyczne. Podobnie rzecz ma się z logo. Tyle, że o ile nowa linia nadwozia jest szeroko promowana, znaczek na masce nie zawsze gra pierwszoplanową rolę i jego zmiana przechodzi niekiedy niezauważona.
Ktoś kiedyś powiedział, że dobra modyfikacja logotypu jest wtedy udana, kiedy nikt nie zauważy jej zmiany! Ma być subtelna, nie rzucająca się w oczy, ale podświadomie sprawiająca wrażenie nowoczesnej. Zobaczmy jak zmieniały się przez lata, w zasadzie dziesięciolecia, znaki największych producentów samochodów.
Do czego służy logo? Wprawny fan motoryzacji jest w stanie rozpoznać konkretną markę, model, a niekiedy nawet wersję już po niewielkich detalach – kształcie zderzaka, reflektorach, zagięciu tu, czy zagięciu tam. Jednak większość osób traktujących samochody czysto funkcjonalnie nie ma takiej umiejętności. Wsiadają i jadą. Nie zastanawiają się nad wieloma rzeczami. Często właśnie nie widząc znaczka na masce, czy kierownicy nie będą świadome jakim samochodem się poruszają! Bardzo łatwo jest zrobić taki test – zakleić wszelkie oznaczenia i wpuścić do środka kogoś, kto nie zna się na motoryzacji. Będzie wiedzieć w czym siedzi? Właśnie.
Logo sprawiło, że nie wygląd stał się określeniem danej marki, ale właśnie magiczny znaczek na masce. Najlepszym przykładem jest słynna „gwiazda” Mercedesa! Znana na całym świecie, rozpoznawalna w Europie, Stanach Zjednoczonych, czy w Indonezji. Słowem – wszędzie!
Podobnie – choć już nieco mniej – jest rozpoznawalne logo BMW, Peugeot, Audi czy Volkswagena. Ich znaki firmowe zmieniały się, owszem, ale nigdy nazbyt radykalnie. Największym przykładem niezmienności i konsekwencji wykazać się może Aston Martin, który od 1932 roku praktycznie posiada ten sam znak! W dodatku fenomenem jest fakt, że jeszcze przed II Wojną Światową potrafił stworzyć logo nowoczesne, które bez większych zmian za nowoczesne uchodzi nawet w XXI wieku! Z kolei niektórzy producenci do tematu swojej identyfikacji podchodzili zupełnie inaczej. Przykładem jest tutaj Mazda, której logo niemal z dekady na dekadę przechodziło drastyczną zmianę. W 1934 roku był to tylko i wyłącznie napis, by dwa lata póĽniej wprowadzić zupełnie niezrozumiałą grafikę (trzy złamane linie). Od lat dziewięćdziesiątych przechodziło modyfikację średnio co 4-5 lat, aby wreszcie w 1997 roku ewoluować do stanu obecnego. Jak wyglądają? Różnie. Niektóre marki stawiają na prostotę (Audi, Mercedes, Ford), inne eksperymentują i ze swojego logo tworzą niemal małe obrazy (Alfa Romeo, Fiat, Cadillac czy Renault). Na znaczkach znajdują się najróżniejsze motywy. Renault w 1919 roku miało… czołg! Cadillac łabędzie, Alfa Romeo węża (a w zasadzie smoka), a Peugeot… wiadomo. Jedne ewoluują z roślin, inne ze zwierząt, a jeszcze inne są czystą abstrakcją. Pewne jest jedno, pozostaną wieczne, bo samochód bez znaczka (logo), to jak samochód bez… kierownicy.
Zobacz także: Najgorsze samochody ostatniej dekady – ranking 16 modeli »
Podobnie – choć już nieco mniej – jest rozpoznawalne logo BMW, Peugeot, Audi czy Volkswagena. Ich znaki firmowe zmieniały się, owszem, ale nigdy nazbyt radykalnie. Największym przykładem niezmienności i konsekwencji wykazać się może Aston Martin, który od 1932 roku praktycznie posiada ten sam znak! W dodatku fenomenem jest fakt, że jeszcze przed II Wojną Światową potrafił stworzyć logo nowoczesne, które bez większych zmian za nowoczesne uchodzi nawet w XXI wieku! Z kolei niektórzy producenci do tematu swojej identyfikacji podchodzili zupełnie inaczej. Przykładem jest tutaj Mazda, której logo niemal z dekady na dekadę przechodziło drastyczną zmianę. W 1934 roku był to tylko i wyłącznie napis, by dwa lata póĽniej wprowadzić zupełnie niezrozumiałą grafikę (trzy złamane linie). Od lat dziewięćdziesiątych przechodziło modyfikację średnio co 4-5 lat, aby wreszcie w 1997 roku ewoluować do stanu obecnego. Jak wyglądają? Różnie. Niektóre marki stawiają na prostotę (Audi, Mercedes, Ford), inne eksperymentują i ze swojego logo tworzą niemal małe obrazy (Alfa Romeo, Fiat, Cadillac czy Renault). Na znaczkach znajdują się najróżniejsze motywy. Renault w 1919 roku miało… czołg! Cadillac łabędzie, Alfa Romeo węża (a w zasadzie smoka), a Peugeot… wiadomo. Jedne ewoluują z roślin, inne ze zwierząt, a jeszcze inne są czystą abstrakcją. Pewne jest jedno, pozostaną wieczne, bo samochód bez znaczka (logo), to jak samochód bez… kierownicy.






















