Top Gear nie ustaje w testowaniu najmocniejszych i najszybszych aut, jakie do tej pory wyjechały na publiczne drogi. Tym razem ekipie brytyjskiego magazynu przyszło sprawdzić, co oferuje Ferrari 458 Italia.
Potencjał drzemiący w supersamochodzie z Maranello został sprawdzony podczas jazd testowych na torze Top Gear. Testowaniem nowego bolidu Ferrari zajął się zarówno Jeremy Clarkson, jak i Stig.
Clarkson zaprezentował supersportową Italię z własnego, niepowtarzalnego punktu widzenia. Oprócz przetestowania możliwości układu napędowego i podwozia, Clarkson dokładnie sprawdziłś przyciski umieszczone na kierownicy oraz funkcjonalność zegarów.
Zobacz także: Ferrari 458 Italia – galeria »Załoga Top Gear zdecydowało się ponadto skonfrontować „458-kę” z poprzednikiem, czyli modelem F430. Co ciekawe, drugie z aut przyjechało prosto z garażu Jamesa Maya, jednego z prezenterów Top Gear.
Na koniec, możliwości nowego Ferrari sprawdził Stig, małomówny kierowca testowy. Jak się okazało, modelowi 458 Italia niewiele zabrakło, aby na torze Top Gear pokonać samo Ferrari Enzo!
Zobacz także: Ferrari 458 Italia – galeria »













