Willys potocznie zwany „jeepem” powstał na potrzeby wojska. Podczas drugiej wojny światowej Amerykanie potrzebowali taniego środka transportu, który poradziłby sobie w każdych warunkach i w każdym terenie. Takim pojazdem był właśnie Willys. Z założenia nie był to pojazd bojowy, ale każdego „jeepa” przystosowywano do montażu uzbrojenia. Po wojnie Willys doczekał się wielu przeróbek, a na jego podstawie powstawały kolejne wojskowe i cywilne samochody. Aktualnym następcą legendarnej terenówki jest Jeep Wrangler, którego Amerykanie od listopada będą oferowali w specjalnej edycji.
Jeep Wrangler Call of Duty:MW3 (skrót MW3 pochodzi od „Modern Warfare 3” – kolejnej części serii CoD), którego prezentowaliśmy Wam już w sierpniu, jest efektem współpracy Jeepa i twórców popularnej gry Call of Duty. Opartą na Wranglerze terenówkę napędza 3.6-litrowy silnik V6 Pentastar o mocy 285 KM. Dostępna będzie wersja dwu- i czterodrzwiowa.
Zderzaki, nadkola i maska uzyskały nowy kształt. Nowy jest również korek wlewu paliwa, osłony na tylne lampy, a w przedni zderzak wkomponowano wyciągarkę. Specjalna edycja Wranglera oferowana będzie w kolorze czarnym lub srebrnym. 32-calowe opony terenowe umożliwią jazdę nawet po najdzikszych bezdrożach.We wnętrzu odnajdziemy nowe, czarne fotele przeszyte białą nicią, na których widnieje logo Call of Duty. Zegary otrzymały unikatową grafikę, a na kokpicie zamontowano tabliczkę z indywidualnym numerem samochodu. I kto powiedział, że terenówki muszą mieć spartańskie wnętrza? Ceny Jeepa Wranglera Call of Duty:MW3 są jeszcze nieznane.


















