Andrfea Kimi Antonelli wygrywa GRand Prix Hiszpanii 2026 (fot. Getty Images)

Kimi Antonelli wygrywa w Madrycie, ale przyznaje: „Norris bardziej zasłużył”. Russell rezygnuje z walki o tytuł

Debiut nowego ulicznego toru Madring w Madrycie dostarczył ogromnych emocji, a kluczowym czynnikiem w walce o zwycięstwo okazała się taktyka i moment pojawienia się wirtualnego samochodu bezpieczeństwa (VSC). Grand Prix Hiszpanii padło łupem Andrei Kimiego Antonellego, który wyprzedził Maxa Verstappena oraz Lando Norrisa. Włoski kierowca Mercedes-AMG F1 po wyścigu zdobył się jednak na wyjątkowo szczere wyznanie, a jego zespołowy partner, George Russell, publicznie ogłosił koniec swoich nadziei na mistrzowski tytuł

Strategiczny zwrot akcji w Madrycie: VSC i dramat Norrisa

Lando Norris (McLaren) po kapitalnym okrążeniu kwalifikacyjnym ruszał do wyścigu z pole position. Zgodnie z przewidywaniami zdołał obronić prowadzenie po starcie i wypracował komfortową, ponad 4-sekundową przewagę nad goniącym go Antonellim.

Sytuację na torze całkowicie zmieniła awaria hamulców w bolidzie Lance’a Strolla (Aston Martin), która wywołała procedurę Virtual Safety Car. Mercedes i Red Bull błyskawicznie ściągnęły swoich kierowców do alei serwisowej, zyskując cenny czas. McLaren nie zdążył zareagować przed zakończeniem neutralizacji. Gdy Norris zjechał na zmianę opon w zielonej fladze, powolny stop (7 sekund) zepchnął go na 5. miejsce.

Wyścig na długim dystansie prowadził jeszcze Charles Leclerc (Ferrari), który postawił na alternatywną strategię i twarde opony, jednak po jego zjeździe w końcówce wyścigu Antonelli objął prowadzenie, którego nie oddał aż do celownika. Na metę wjechał przed Verstappenem (+4,3 s) i Norrisem (+5,0 s).

Co ciekawe, debiutancka runda na torze Madring przyniosła aż cztery wycofania – z powodu problemów technicznych z rywalizacji odpadli m.in. Lewis Hamilton (Ferrari) oraz jeden z ulubieńców lokalnej publiczności, Carlos Sainz (Williams).

  • Antonelli uważa, że Norris bardziej zasłużył na wygraną (fot. Formuła 1)

    Antonelli uważa, że Norris bardziej zasłużył na wygraną (fot. Formuła 1)

Szczerze po wyścigu: Antonelli ze współczuciem dla Norrisa

Mimo zdobycia ósmego zwycięstwa w sezonie 2026 i umocnienia się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej (81 punktów przewagi), 20-letni Włoch po wyjściu z bolidu zepchnął na dalszy plan własną radość.

„To był bardzo trudny wyścig, zwłaszcza pod kątem zarządzania oponami. Dobrze jest wygrać, ale to uczucie nie jest tak słodkie, ponieważ uważam, że Lando dzisiaj w pełni zasłużył na zwycięstwo. Bierzemy ten wynik, mieliśmy świetne tempo na twardej mieszance w końcówce, ale musimy cisnąć dalej” – skomentował po wyścigu Antonelli.

George Russell kapituluje: „Realnie nie walczę o mistrzostwo”

O ile w obozie Antonellego panuje ton powściągliwego optymizmu, o tyle po drugiej stronie garażu Mercedesa zapadły twarde deklaracje. George Russell ukończył zmagania w Madrycie na 5. miejscu i po wyścigu otwarcie przyznał, że traci dystans do walki o indywidualny tytuł. Brytyjczyk, który stracił dystans do lidera tabeli na 81 punktów, podsumował sytuację w klasyfikacji kierowców:

„Jesteśmy w świetnej pozycji, by zdobyć mistrzostwo konstruktorów. Realnie rzecz biorąc, nie uczestniczę już w walce o tytuł wśród kierowców. To pozwala mi po prostu skupić się na każdym kolejnym wyścigu i dowozić jak najlepsze rezultaty dla zespołu”.

  • George Russell wesprze zespół, choć sam o mistrzowski tytuł nie powalczy (fot. Formuła 1)

    George Russell wesprze zespół, choć sam o mistrzowski tytuł nie powalczy (fot. Formuła 1)

Wyniki GP Hiszpanii 2026 na torze Madring

PozycjaKierowcaZespółCzas / różnicaPunkty
1Kimi AntonelliMercedes1:34:23.75425
2Max VerstappenRed Bull Racing+4.351s18
3Lando NorrisMcLaren+5.089s15
4Charles LeclercFerrari+29.116s12
5George RussellMercedes+29.829s10
6Liam LawsonRed Bull Racing+86.746s8
7Franco ColapintoAlpine+94.281s6
8Oscar PiastriMcLaren+95.839s4
9Arvid LindbladRacing Bulls+1 okrążenie2
10Nico HulkenbergAudi+1 okrążenie1
11Esteban OconHaas F1 Team+1 okrążenie0
12Pierre Gasly*Alpine+1 okrążenie0
13Gabriel BortoletoAudi+1 okrążenie0
14Yuki TsunodaRacing Bulls+1 okrążenie0
15Alexander AlbonWilliams+1 okrążenie0
16Oliver BearmanHaas F1 Team+1 okrążenie0
17Fernando AlonsoAston Martin+2 okrążenia0
18Valtteri BottasCadillac+3 okrążenia0
NCCarlos SainzWilliamsDNF0
NCSergio PerezCadillacDNF0
NCLance StrollAston MartinDNF0
NCLewis HamiltonFerrariDNF0

*Gasly otrzymał karę pięciu sekund za przekroczenie prędkości w alei serwisowej.

Następny przystanek w kalendarzu F1 to uliczne GP Azerbejdżanu w Baku (24–26 września).