Kluczyki samochodowe – mała rzecz, wielki problem

Zgubienie kluczyków oznacza całą górę kłopotów. Poza niemożnością dostania się do wnętrza auta, jesteśmy bowiem narażeni na poważny stres wynikający z prawdopodobieństwa uzyskania do niego dostępu przez osoby niepowołane. Znacznie „lepiej” – przynajmniej dla naszej psychiki – gdy kluczyki wpadną np. do studzienki ściekowej, a w schowku mamy zapasowe. Wtedy możemy skupić się już tylko nad odpowiedzią na pytanie: jak otworzyć drzwi samochodu?
„Złota rączka”, czy specjalista?
W sytuacji awaryjnej możemy np. poprosić o pomoc sąsiada ze smykałką do otwierania różnego rodzaju zamków. Fachowcy doradzają jednak, aby tego nie robić i w „podbramkowej” sytuacji wezwać licencjonowanego specjalistę. Skąd go wziąć? W prawie każdym mieście działają specjalistyczne firmy, których pracownicy poradzą sobie z wejściem do praktycznie każdego samochodu. Koszt? 80-200 zł, w zależności od modelu auta.
Chuchanie na zimne
A zatem mamy już drzwi otwarte i zapasowe kluczyki w ręku: sytuacja jest opanowana, możemy jechać. Po przybyciu na miejsce, warto jednak jak najszybciej pomyśleć o dorobieniu ich duplikatu. Ewentualne zgubienie również zapasowych kluczyków pociągnęło by za sobą o wiele poważniejsze konsekwencje, nie mówiąc już o kosztach wymiany wszystkich zamków (w tym również stacyjki) w samochodzie ś Kłopotliwy immobiliser
Dorobienie kluczyków samochodowych nie jest jednak wcale takie proste, jakby się wydawało. Dlaczego? W przypadku samochodów wyprodukowanych po 1995 roku, kluczyk nie jest już tylko kawałkiem metalu. Ze względu na obecność immobilisera, konieczne jest również zakodowanie mikroprocesora na dodatkowym komplecie kluczyków. W przeciwnym wypadku do auta wprawdzie wejdziemy, ale nie uruchomimy silnika.
Drogo w ASO ś
Gdzie zatem możemy dorobić kluczyki samochodowe? Np. w autoryzowanym serwisie samochodowym, przedstawiając dokumenty potwierdzające nasze prawo własności do użytkowanego pojazdu. Niestety, nowego kluczyka nie dostaniemy na miejscu – poczekamy na niego od kliku dni do nawet miesiąca. Musimy się też przygotować na spory wydatek – ceny nowych kluczyków zaczynają się bowiem od ok. 600 zł.
ś taniej w warsztacie
Szybciej i co najważniejsze – znacznie taniej, dorobimy kluczyk w specjalistycznym warsztacie rzemieślniczym (pamiętajmy, że tu również musimy okazać wszystkie potrzebne dokumenty). Witold Czeczucha, właściciel serwisu zabezpieczeń samochodowych: – Koszt wykonania kopii waha się w zależności od modelu auta, od 220 do 300 zł. W cenę wliczone jest również ponowne zakodowanie immobilisera – informuje.
Kradzież = wymiana zamków?
Dorobienie kluczyków niewiele pomoże, jeśli jeden komplet został nam skradziony. W takiej sytuacji pozostaje tylko wymiana wszystkich zamków i związane z tym spore wydatki. Jednak nie zawsze tak musi być. Specjalistyczne warsztaty rzemieślnicze zajmują się również przestrajaniem zamków samochodowych, bez konieczności wymiany ich wkładek.
Zapadki po nowemu
W największym skrócie procedura przestrajania zamków polega na rozebraniu wszystkich wkładek, a następnie zmianie dotychczasowego ustawienia zapadek. Kolejnym krokiem jest dostosowanie do nich nacięć na dotychczasowych kluczykach lub dorobienie nowych. Koszt przestrojenia jednego zamka samochodowego waha się, w zależności od stopnia jego skomplikowania, od 60-80 zł.