Wileu ludzi, których nie stać na wymarzone auto upodabnia swój pojazd do samochodu, który chcieliby mieć. Stąd tak często możemy oglądać Calibry czy Golfy wzorowane na wyścigowych bolidach. Taki tuning zdecydowanie nam się nie podoba, lecz musimy to akceptować. Ale jak zaakceptować to, że facet wydaje na replikę tyle samo ile kosztowało by go kupno oryginału. Mowa tu o pewnym Rosjaninie, który stworzył własną interpretację BMW X3 na bazie Łady Nivy. Jest to niepowtarzalny egzemplarz, bowiem przód przeszczepiono z BMW E36. Mamy więc zaszczyt zaprezentować państwu BMW X3 z lat 90 – jedyny taki egzemplarz na świecie.
Całe zamieszanie wokół Nivy/X3 rozpoczęło się niedawno, kiedy to właściciel pojawił się na jednym ze zlotów, gdzie jego dzieło cieszyło się ogromną popularnością. Następnie sprawa wyciekła do mediów i teraz prawie wszyscy Rosjanie znają zieloną Nivę/X3.
Zobacz także: Audi 100 V6 z nadwoziem A4 – Polak potrafi… »
Oszałamiająca jest kwota jaką pochłonął ten projekt. To pół miliona rubli, czyli około 50 000 złotych. Za te pieniądze bez problemu można kupić używane BMW X3 w dobrym stanie. Wydaje nam się, że projekt tak bardzo pochłonął właściciela, że nawet nie przeszło mu to przez myśl.
Właściciel złapał bakcyla i nieustannie będzie dopieszczał swoje auto. Jak widać na filmie, samochód bardziej przypomina skrócone i podniesione BMW E36 aniżeli Ładę Nivę. Nawet wnętrze zostało całkowicie przeszczepione z niemca. Silnik również. Nie wiemy jak ten dziwoląg radzi sobie na drodze, ale nie jest to ważne. Popularność jaką zdobył niweluje wszelkie wady. Właściciel twierdzi, że potrzebuje jeszcze kolejnych pół miliona rubli na ukończenie projektu. Rosjanie jednak mają fantazję…
Zobacz także: Audi 100 V6 z nadwoziem A4 – Polak potrafi… »
Właściciel złapał bakcyla i nieustannie będzie dopieszczał swoje auto. Jak widać na filmie, samochód bardziej przypomina skrócone i podniesione BMW E36 aniżeli Ładę Nivę. Nawet wnętrze zostało całkowicie przeszczepione z niemca. Silnik również. Nie wiemy jak ten dziwoląg radzi sobie na drodze, ale nie jest to ważne. Popularność jaką zdobył niweluje wszelkie wady. Właściciel twierdzi, że potrzebuje jeszcze kolejnych pół miliona rubli na ukończenie projektu. Rosjanie jednak mają fantazję…










