Wiele osób narzeka na nowoczesne samochody albo dlatego, że nie są one tak dobre jak kiedyś, albo dlatego, że ich producenci nie robią żadnych postępów technologicznych. O tym, że świat motoryzacyjny poszedł mocno naprzód, doskonale świadczy te oto auto.
Prezentowany na zdjęciach samochód to „stary, dobry” Mercedes 190 z 1980 roku, w którym standardową jednostkę ze znaczkiem „D” zastąpiono nowiutkim dieslem BlueEfficiency CDI C250. Nowy, bardzo ekologiczny silnik może pochwalić się nowoczesnym wtryskiem paliwa common rail. 2,2-litrowa, 4-cylindrowa jednostka oferuje 204 KM mocy oraz 500 Nm momentu obrotowego (czyli dwa razy więcej niż supermocny, jak na owe czasy, model 190 E 2.5-16 Evolution II rozwijający 235 KM).
Bardzo interesująco prezentuje się porównanie osiągów starszych modeli z autem wyposażonym w diesla BlueEfficiency. Podczas, gdy wysokoprężna wersja 190 D rozpędza do „setki” w 18,1 sekundy, zaś benzynowa odmiana 190 E 2.5-16 Evolution II – w 7,1 sekundy, unowocześnionemu autu zajmuje toś 6,2 sekundy! Pomimo poprawy przyspieszenia oraz faktu, że nowy diesel jest o 72 KM mocniejszy od starszego odpowiednika, udało się też polepszyć ekonomiczność niemieckiego sedana. Średnie spalanie na poziomie 7,3 litra zostało zmniejszone do 4,9 litra.
Nowoczesne konstrukcje mają oczywiście swoje wady. Właściciele poczciwych „190” z pewnością nie byliby zadowoleni z kosztów zakupu oraz serwisowania nowych diesliś
Prezentowany na zdjęciach samochód to „stary, dobry” Mercedes 190 z 1980 roku, w którym standardową jednostkę ze znaczkiem „D” zastąpiono nowiutkim dieslem BlueEfficiency CDI C250. Nowy, bardzo ekologiczny silnik może pochwalić się nowoczesnym wtryskiem paliwa common rail. 2,2-litrowa, 4-cylindrowa jednostka oferuje 204 KM mocy oraz 500 Nm momentu obrotowego (czyli dwa razy więcej niż supermocny, jak na owe czasy, model 190 E 2.5-16 Evolution II rozwijający 235 KM).
Bardzo interesująco prezentuje się porównanie osiągów starszych modeli z autem wyposażonym w diesla BlueEfficiency. Podczas, gdy wysokoprężna wersja 190 D rozpędza do „setki” w 18,1 sekundy, zaś benzynowa odmiana 190 E 2.5-16 Evolution II – w 7,1 sekundy, unowocześnionemu autu zajmuje toś 6,2 sekundy! Pomimo poprawy przyspieszenia oraz faktu, że nowy diesel jest o 72 KM mocniejszy od starszego odpowiednika, udało się też polepszyć ekonomiczność niemieckiego sedana. Średnie spalanie na poziomie 7,3 litra zostało zmniejszone do 4,9 litra.
Nowoczesne konstrukcje mają oczywiście swoje wady. Właściciele poczciwych „190” z pewnością nie byliby zadowoleni z kosztów zakupu oraz serwisowania nowych diesliś



















