Chiński gigant motoryzacyjny wytacza najcięższe działa w segmencie SUV-ów D. W polskich salonach zadebiutowała właśnie specyficzna, limitowana wersja Omody 9 Super Hybrid – Exclusive Black. Matowy lakier, bezkompromisowa czerń, 537 KM pod maską i potężny zasięg hybrydowy. Sprawdziliśmy, czym wyróżnia się nowa edycja, co oferuje w standardzie i czy dopłata 5 000 zł ma sens.
Mroczna stylistyka, czyli czym charakteryzuje się Omoda 9 Exclusive Black?
Omoda 9 w wersji Exclusive Black (na rynku brytyjskim znana jako Black Noble, a w Chinach jako Night Edition) to odpowiedź marki na rosnący popyt na fabrycznie personalizowane, agresywnie stylizowane SUV-y. Auto o długości 4775 mm i rozstawie osi 2800 mm śmiało rywalizuje z europejskimi i azjatyckimi przedstawicielami segmentu D-SUV.
Wersja Exclusive Black stawia na monochromatyczny, mroczny charakter:
- Lakier Matte Black: Dedykowana, czarna matowa powłoka lakiernicza nadająca nadwoziu satynowy głęboki odcień.
- Czarne felgi 20”: Alufelgi o dedykowanym wzorze wykończone w czerni.
- Przyciemnione detale: Ciemna listwa dekoracyjna nad przednimi reflektorami LED oraz fabrycznie przyciemniane szyby.
- Klimatyczne wnętrze: W odróżnieniu od wersji standardowej (gdzie dostępna jest też czerwona skóra), odmiana Exclusive Black wymusza wybór głębokiej, czarnej tapicerki ze skóry naturalnej.
Potwór pod maską: 537 KM i 1100 km zasięgu
Pod efektownym nadwoziem, jakie prezentuje Omoda 9 Exclusive Black, kryje się flagowa technologia Super Hybrid. Układ napędowy typu Plug-in Hybrid (PHEV) bazuje na 1,5-litrowym silniku benzynowym (143 KM) i współpracuje z trzema silnikami elektrycznymi (dwa z przodu: 102 KM i 122 KM, jeden na tylnej osi: 238 KM).
Mimo słusznej masy własnej wynoszącej 2195 kg, potężny moment obrotowy (650 Nm) katapultuje auto do setki w niespełna 5 sekund.
Specyfikacja techniczna Omody 9 Super Hybrid
| Cecha / Parametr | Wartość |
| Moc systemowa | 537 KM (395 kW) |
| Maksymalny moment obrotowy | 650 Nm |
| Przyspieszenie 0-100 km/h | 4,9 s |
| Pojemność baterii (brutto) | 34,46 kWh |
| Zasięg elektryczny (WLTP) | do 145 km |
| Zasięg całkowity (bak + bateria) | do 1100 km |
| Szybkie ładowanie DC (70 kW) | 30% do 80% w 25 minut |
| Ładowanie AC (6,6 kW) | ok. 5,5 godziny (0-100%) |
Wyposażenie bez dopłat? W cenie jest komfort, technologia i relaks
Podobnie jak w wersji konwencjonalnej, edycja Exclusive Black oferuje pełny pakiet wyposażenia bez konieczności dobierania drogich pakietów opcjonalnych.
Na pokładzie znajdziemy m.in.:
- Fotele z masażem: Wentylowane i podgrzewane fotele przednie z elektryczną regulacją i pamięcią ustawień.
- Cyfrowy kokpit: dwa zintegrowane, zakrzywione ekrany o przekątnej 12,3 cala, obsługa bezprzewodowego Apple CarPlay oraz Android Auto.
- Widoczność 540°: System kamer HD z widokiem dookoła auta oraz funkcją „przezroczystego podwozia”.
- Funkcja V2L (Vehicle-to-Load): Umożliwia zasilanie zewnętrznych urządzeń elektrycznych (np. na kempingu) wprost z baterii trakcjonnej.
- Komfort i bezpieczeństwo: Adaptacyjne zawieszenie, wentylowane tarcze hamulcowe, panoramiczny szklany dach oraz pełen pakiet asystentów jazdy autonomicznej poziomu 2+.
Czy warto dopłacić do wersji Exclusive Black? Cena w Polsce
Standardowa Omoda 9 Super Hybrid w bogatej wersji Exclusive kosztuje w Polsce 219 900 zł. Premierowa edycja Exclusive Black została wyceniona na 224 900 zł.
Dopłata wynosząca dokładnie 5 000 zł wydaje się wręcz okazyjna.
U marek premium za sam fabryczny matowy lakier dopłaca się zazwyczaj od 10 000 do nawet 25 000 zł. W cenie 224,9 tys. zł otrzymujemy kompletny pakiet wizualny, 537 KM pod maską i wyposażenie z najwyższej półki.







