Europejski rynek motoryzacyjny w ostatnich latach nie ma się najlepiej. Problem ten nie dotyczy jednak marek premium, które notują stałe wzrosty nie tylko w Europie, ale i w Polsce.
Co ciekawe, badania rynku wykazują, że Polacy nie tylko chętnie sięgają po auta luksusowe, ale lubią też często je zmieniać. Przeciętny Polak decydujący się na pojazd marki premium jeĽdzi nim średnio przez 3,5 roku. To rekordowo krótka wartość. Dla porównania średnia w Niemczech jest o rok dłuższa. Co ciekawe, Polska wyróżnia się też pod względem personalizacji konkretnych egzemplarzy. Jeden z dealerów BMW twierdzi, iż 80% sprzedawanych u nas aut wyjeżdża z salonu w nietypowej, wybranej przez klienta specyfikacji.
Specjaliści twierdzą, że taka sytuacja jest po części spowodowana przez wzrost gospodarczy naszego kraju. Druga z przyczyn to tzw. upojenie luksusem. Polacy dopiero poznają to, co na Zachodzie dostępne było kilka, kilkanaście lat temu, a jeśli już decydują się na drogi produkt, chcą, żeby był on jak najlepszy. Nie pozostaje nam nic innego jak życzyć wszystkim rodakom odpowiednio grubego portfela i możliwości przebierania w autach premium.
Co ciekawe, badania rynku wykazują, że Polacy nie tylko chętnie sięgają po auta luksusowe, ale lubią też często je zmieniać. Przeciętny Polak decydujący się na pojazd marki premium jeĽdzi nim średnio przez 3,5 roku. To rekordowo krótka wartość. Dla porównania średnia w Niemczech jest o rok dłuższa. Co ciekawe, Polska wyróżnia się też pod względem personalizacji konkretnych egzemplarzy. Jeden z dealerów BMW twierdzi, iż 80% sprzedawanych u nas aut wyjeżdża z salonu w nietypowej, wybranej przez klienta specyfikacji.
Specjaliści twierdzą, że taka sytuacja jest po części spowodowana przez wzrost gospodarczy naszego kraju. Druga z przyczyn to tzw. upojenie luksusem. Polacy dopiero poznają to, co na Zachodzie dostępne było kilka, kilkanaście lat temu, a jeśli już decydują się na drogi produkt, chcą, żeby był on jak najlepszy. Nie pozostaje nam nic innego jak życzyć wszystkim rodakom odpowiednio grubego portfela i możliwości przebierania w autach premium.














