Pontiac GTO The Judge 2011 – dzień sądu dla fanów Pontiaca

Pontiac GTO wziął swoją nazwę od dawnego modelu Ferrari GTO, jak Gran Turismo Omologato, czyli pojazd klasy GT z homologacją wyścigową. Może Pontiac niekoniecznie był homologowany, chociaż pokazywał indiański pazur na ¼ mili, zaś osiągi i styl spowodowały, iż dał początek legendarnej grupie pojazdów określanych mianem muscle cars – jednej z ikon amerykańskiej motoryzacji.
  • Pontiac GTO The Judge

Na rocznik modelowy 1968 Pontiac – sportowa dywizja u GM – zaprezentował drugą generację GTO. Bardziej zaoblone kształty, pseudo-coupe linia (fastback), choć płyta podłogowa została nieco skrócona. Podwójne lampy od teraz były w poziomie zamiast pionie, a równie popularna opcją była ich wersja chowana.
Wlot na masce podzielił się na dwa pojedyncze, natomiast przedni zderzak w kolorze nadwozia miał był zaprojektowany tak, by absorbować lekkie uderzenia bez deformacji – w opcji pozostawał klasyczny, chromowany wraz z grillem. ¬ródłem napędu pozostawały dwa silniki przejęte z pierwszej generacji. Były to oczywiście jednostki V8 typu Big Block o pojemnościach 400 (6.6) i 455 (7.5) cui i o „oficjalnej mocy” mocno zaniżonej przez producenta.

Pontiac GTO The Judge – model z 1969 roku
Na rocznik modelowy 1969 pojawiła się specjalna wersja „The Judge” (ang. sędzia). Swoją nazwę wzięła od często powtarzanego tekstu w dawniej popularnym w USA programie rozrywkowym „Rowan & Martin’s Laugh-In”, gdzie showman Sammy Davis Jr. wypowiada słynne słowa „Here Comes the Judge” (ang. nadchodzi sędzia). „Sędzia” był generalnie pozbawionym niektórych bajerów GTO, z gumowymi wykładzinami, w (pierwotnie) tylko czerwonym „Carousel Red” kolorem nadwozia i opcjonalnym (332 USD) pakietem gorących dodatków – GM-owski konkurent Plymouth’a Road Runner’a. Standardowo montowany pakiet Ram Air III (coś na styl naturalnego doładowania) miał bezpośrednie doloty do silnika teraz obsługiwane przyciskiem z wnętrza, które można było zamknąć w przypadku deszczu, czy spojler na bagażniku. Opcjonalny był Ram Air IV z jeszcze bardziej agresywną konfiguracją silnika – w rekach wprawnego kierowcy był naprawdę groĽną maszyną, która nawet w normalnym ruchu była wyzwaniem! The Judge odznaczał się charakterystycznymi, żółto-czerwono-czarnymi grafikami na karoserii.
  • Pontiac GTO The Judge

Ku naszemu ubolewaniu Pontiac od niedawna nie istnieje, lecz amerykańska firma Trans Am Depot próbuje co jakiś czas swoich sił w ożywianiu legendarnych modeli Pontiaca (pamiętacie czarnego Trans-Am’a z SEMA 2009?) w oparciu o aktualne Camaro SS. Najnowszy pomysł projektu Kevina Morgana zwie się „6T9 The Goat” (ang. koziołek) i jest reanimacją opisywanego The Judge.
  • Pontiac GTO The Judge

Camaro V8 otrzyma nowy przód z chowanymi reflektorami oraz maskę z przeprojektowanymi wlotami, jak i tylny pas obejmujący inny zderzak z kompletnie nowymi reflektorami i klapą bagażnika ze spojlerem. Nie może zabraknąć specjalnych felg i obligatoryjnych grafik. Dostępny jeszcze tej jesieni jako gotowy model, albo same elementy konwersji nadwozia w pakiecie.
Pontiac reklamował oryginalnego GTO The Judge następującymi hasłami: „All rise for The Judge” (powstać, sędzia wchodzi) albo „The Judge can be bought” (sędziego można [prze]kupić) i jest to jeden z najbardziej cenionych i poszukiwanych muscle cars!
  • Pontiac GTO The Judge