Model Panamera podzielił rzeszę fanów Porsche na przeciwników i zwolenników, większość tunerów stanęła chyba po stronie przychylnej czterodrzwiowemu coupe ze Stuttgartu, bo wariacje na jego temat mnożą się w zastraszającym tempie.
TechArt zaproponowało pakiet stylistyczny Black Edition, którego głównym pierwiastkiem jest czarna, matowa, winylowa folia pokrywająca nadwozie, nadająca najmłodszemu dziecku Porsche mroczną i zarazem elegancką formę.
Dzieło wieńczą doznania akustyczne, jakie zapewni nam sportowy układ wydechowy zakończony dwiema podwójnymi końcówkami, opracowany i sygnowany specjalnie do Panamera Black Edition. Styliści dobrali się również do wnętrza, gdzie czarna skóra została obszyta czerwoną nicią (flamenco red), a elementy kokpitu czy tunelu środkowego zdobione są wstawkami z włókien węglowych lub malowane na czarny mat.
Całość sprawia wrażenie przemyślanego i dobrze wykonanego projektu, szkoda tylko, że jednostka napędowa diabelsko czarnego Porsche została pozostawiona sama sobie.
Zobacz także: Porsche Panamera Concept One »













