Sport to mniejsza, krótsza i bardziej zwarta odmiana najbardziej luksusowego SUV-a świata. Mimo, że auto wygląda niemal identycznie jak jego większy odpowiednik, zbudowano je aż w 75% z unikalnych części. Czy przełożyło się to na ceny?
Cóż tanio nie jest, ale do tego Range zdążył już nas przyzwyczaić. Za podstawową odmianę z benzynowym, trzylitrowym silnikiem V6 o mocy 340 KM trzeba będzie zapłacić minimum 319 900 złotych. Na drugim końcu skali znajdziemy topową wersję z 510-konnym V8 za 529 900 zł. Fani diesli także powinni być zadowoleni. Za najtańszy wariant wysokoprężny z 260-konnym TDV6 trzeba wyłożyć 321 900 złotych. Mocniejszy, 292-konny wariant to natomiast wydatek 474 900 złotych.
Z czasem do oferty dołączy też wersja hybrydowa oraz najmocniejszy, 340-konny diesel. Szczegółowy cennik poszczególnych wersji przedstawiliśmy na ostatniej fotografii. Pierwsze egzemplarze nowego Sporta trafią do klientów w lipcu.
Cóż tanio nie jest, ale do tego Range zdążył już nas przyzwyczaić. Za podstawową odmianę z benzynowym, trzylitrowym silnikiem V6 o mocy 340 KM trzeba będzie zapłacić minimum 319 900 złotych. Na drugim końcu skali znajdziemy topową wersję z 510-konnym V8 za 529 900 zł. Fani diesli także powinni być zadowoleni. Za najtańszy wariant wysokoprężny z 260-konnym TDV6 trzeba wyłożyć 321 900 złotych. Mocniejszy, 292-konny wariant to natomiast wydatek 474 900 złotych.
Z czasem do oferty dołączy też wersja hybrydowa oraz najmocniejszy, 340-konny diesel. Szczegółowy cennik poszczególnych wersji przedstawiliśmy na ostatniej fotografii. Pierwsze egzemplarze nowego Sporta trafią do klientów w lipcu.


















