Skoda Yeti dość często trafia w ręce niemieckich tunerów. Tym razem zajęła się nią firma Wetterauer.
Na warsztat trafiła czteronapędowa wersja z benzynowym silnikiem 1.8 TSI generującym 160 KM. Tuner uznał jednak, że to zbyt mało i postanowił podkręcić silnik o dodatkowe 65 KM. Taki wynik uzyskano dzięki chiptuningowi i zmienionemu układowi wydechowemu. Teraz Yeti z pewnością ma znacznie więcej animuszu.
Poza osiągami poprawiono też podwozie stosując sprężyny obniżające o 35 mm oraz hamulce – standardowe tarcze zastąpiono sportowymi.
Jeśli zaś chodzi o wygląd musimy przyznać, że Yeti prezentuje się bardzo dobrze. Dodatkowy bagażnik dachowy, przyciemnione oświetlenie, orurowanie nadwozia i piękne, złote felgi robią wrażenie. Dobra robota.
Na warsztat trafiła czteronapędowa wersja z benzynowym silnikiem 1.8 TSI generującym 160 KM. Tuner uznał jednak, że to zbyt mało i postanowił podkręcić silnik o dodatkowe 65 KM. Taki wynik uzyskano dzięki chiptuningowi i zmienionemu układowi wydechowemu. Teraz Yeti z pewnością ma znacznie więcej animuszu.
Poza osiągami poprawiono też podwozie stosując sprężyny obniżające o 35 mm oraz hamulce – standardowe tarcze zastąpiono sportowymi.
Jeśli zaś chodzi o wygląd musimy przyznać, że Yeti prezentuje się bardzo dobrze. Dodatkowy bagażnik dachowy, przyciemnione oświetlenie, orurowanie nadwozia i piękne, złote felgi robią wrażenie. Dobra robota.













