Wyposażenie, czyli co zabrać, aby nie dać się zaskoczyć

Wyposażenie aut terenowych to sprawa dość trudna i często kosztowna. Wiele też zależy od gatunku off-roadu, jaki uprawiamy. Skupimy się na przeprawach i wyprawach.

Minimum, jakie auto i załoga musi spełniać, gdy wybiera się na weekendowy offroad w stylu przeprawowym lub małą wyprawę (pomijamy oczywiście wymagania z tytułu normalnej jazdy tj. gaśnica, trójkąt, apteczka, koło zapasowe):
Nissan
Nissan Patrol GR wg Extrem4x4
• opony typu AT, a najlepiej MT (ewentualnie stosujemy zestaw zimowy, z wyższym bieżnikiem)
• uchwyty do wyciągania z przodu i z tyłu (odpowiednie do masy auta)
• szekle o wytrzymałości i wielkości pozwalające połączyć dynamik, linę holowniczą lub hak wyciągarki do auta
• lina holownicza typu statyk
• łopata/saperka
• kalosze, wodery
• ubrania przeciwdeszczowe
• ciepłe ubrania
• druga para butów i skarpet
• sprawny i naładowany telefon
• sporo paliwa
• termos z gorącym piciem
• latarka
• telefon
• podstawowe narzędzia samochodowe – klucze (8, 10, 13, do własnych kół, do klemy, do świec), kombinerki, podnośnik, kable rozruchowe
• podstawowe części zapasowe – świece, żarówki, bezpieczniki

Bardziej zaawansowany osprzęt samochodu przystosowujący auto do rajdów i wypraw:

• opony MT
• snorkel
• wytrzymałe zderzaki
• wyciągarka
• rękawice ochronne, kotwica i pasy do wyciągarki
• trapy
• dodatkowe oświetlenie do jazdy nocnej
• CB-Radio
• hilift
• metromierz
• klatka bezpieczeństwa
• kompresor
• centralny wyłącznik prądu
• bagażnik dachowy
• drugi zapas
• kanistry Jak to wozić?

Zasada jest prosta – każdy z ww. elementów musi mieć jednoznaczne miejsce ulokowania w samochodzie, które załoga pojazdu musi znać. Jeśli wiadomo, że szekle wiszą na przednim zderzaku, to tam należy je odwiesić. Gdy wiadomo, że zapasowe suche skarpetki są w suchym schowku na konsoli środkowej, to tam powinniśmy odłożyć świeżą parę przed następnym wyjazdem.