Hawtai B35, czyli chiński SUV wzorowany na najlepszych

Chińczycy nieustannie próbują podbić światowe rynki. Jakość ich produktów jest coraz lepsza, co nie znaczy, że dobra. Europejscy producenci są o całe lata świetlne z przodu.

Nie to jednak jest podstawowym problemem Chińczyków, a nachalne i bezustanne kopiowanie. Państwo Środka słynie z podróbek, także tych motoryzacyjnych. Przyjrzyjcie się nowemu, chińskiemu SUV-owi, który jest żywym dowodem potwierdzającym tą tezę.
  • Hawtai B35

  • Hawtai B35

Hawtai B35 jest rozwinięciem modelu Baolige, który opisywaliśmy jakiś czas temu. Chińczycy twierdzą jednak, że dokonali wielu ulepszeń wzorując się na najlepszych. Nie wątpimy, gdyż w całokształcie auto przypomina Porsche Cayenne.

Przedni grill natomiast wygląda jakby żywcem przejęto go z Jaguara XJ. Wnętrze prezentuje się luksusowo, choć wątpimy nieco w jakość wykończenia. Poza „atrakcyjnym” nadwoziem i bogatym wyposażeniem Hawtai wyróżniać się będzie zastosowaniem nowoczesnych silników.
  • Hawtai B35

  • Hawtai B35

Doładowany benzyniak 1,8 o mocy 160 KM oraz dwulitrowy diesel generujący 150 KM mogą współpracować z pięciobiegową skrzynią manualną lub czterobiegowym automatem. W opcji dostępny będzie również napęd na cztery koła.

Auto zostało wycenione na 123 700 Juanów co w przeliczeniu daje około 60 000 złotych. Atrakcyjna cena? Sami oceńcie.
  • Hawtai B35

  • Hawtai B35

  • Hawtai B35

  • Hawtai B35

  • Hawtai B35

  • Hawtai B35

  • Hawtai B35

  • Hawtai B35

  • Hawtai B35

  • Hawtai B35

  • Hawtai B35