Minsk, lepiej znany pod nazwą M1nsk to nazwa z „zamierzchłej” przeszłości. To producent motocykl z „Bloku Wschodniego”, wprost z komunistycznej Białorusi. Firma ta powstała w 1951 roku i od tego czasu sprzedała 6,5 mln maszyn. W 2007 roku firma ta stała się prywatna i zmieniła logo.
Teraz białoruski producent zaprezentował nowy flagowy jednoślad – model TRX 300i. Uważni obserwatorzy na pewno dostrzegą wiele linii, które charakteryzują maszyny bawarskiego konkurenta. BądĽmy jednak łagodni – powrót z martwych nie jest łatwy. Od czegoś trzeba zacząć.
M1nsk TRX 300i napędzany jest 4-suwowym silnikiem o pojemności 250 ccm, który produkuje 26 KM (przy 8.000 rpm). Serce silnika połączone jest z sześciobiegową skrzynią, co pozwala na osiągnięcie prędkości 140 km/h. Białoruskie cudo ma widelce USD oraz jedną tarczę z przodu. Wydaje się to wystarczające dla motocykla, który waży zaledwie 155 kg. Dużą zaletą jest 15-litrowy zbiornik paliwa, dzięki któremu zasięg motocykla jest naprawdę spory. Niestety na razie nie znamy ceny maszyny wyprodukowanej przez naszych wschodnich sąsiadów. Miejmy nadzieję, że producent nie zaszaleje z ilością zer, które zechce umieścić w swoim cenniku.
M1nsk TRX 300i napędzany jest 4-suwowym silnikiem o pojemności 250 ccm, który produkuje 26 KM (przy 8.000 rpm). Serce silnika połączone jest z sześciobiegową skrzynią, co pozwala na osiągnięcie prędkości 140 km/h. Białoruskie cudo ma widelce USD oraz jedną tarczę z przodu. Wydaje się to wystarczające dla motocykla, który waży zaledwie 155 kg. Dużą zaletą jest 15-litrowy zbiornik paliwa, dzięki któremu zasięg motocykla jest naprawdę spory. Niestety na razie nie znamy ceny maszyny wyprodukowanej przez naszych wschodnich sąsiadów. Miejmy nadzieję, że producent nie zaszaleje z ilością zer, które zechce umieścić w swoim cenniku.












