Opel Astra GTC od Steinmetz – lepiej poczekać na OPC?

Opel i jego siostrzany brytyjski oddział Vauxhall w najbliższym czasie planują wprowadzić na rynek najmocniejszą odmianę Astry – OPC. Są jednak osoby, które w oczekiwaniu na niemieckiego hot hatcha kupiły zwykłe, trzydrzwiowe GTC. Jeśli chcą sprawić, aby ich auto wyglądało bardziej sportowo, tuner Steinmetz ma rozwiązanie.
  • Opel Astra Steinmetz

  • Opel Astra Steinmetz

Agresywny pakiet stylizacyjny jest tym, co od razu rzuca się w oczy. Dokładka przedniego zderzaka oraz poszerzone progi dodają karoserii nieco więcej charakteru. Tylny zderzak z pomalowaną na czarno dolną częścią z daleka przypomina dyfuzor.
 
Szkoda tylko, że końcówki wydechu zamontowano dość dziwnie. Wyglądają one nieprofesjonalnie i trochę tandetnie. Wolelibyśmy, gdyby Steinmetz zintegrował je w zderzaku.
  • Opel Astra Steinmetz

  • Opel Astra Steinmetz

Kolejną rzeczą, która nasuwa negatywne skojarzenia są naklejki na nadwoziu. Chyba trochę zbyt mocno kojarzą się z pseudotuningowymi akcesoriami. Jeśli chodzi o podwozie jest dużo lepiej.

19 – calowe felgi, które dostępne są z oponami Michelin lub Continental w połączeniu z obniżonym o 30 mm zawieszeniem prezentują się całkiem nieĽle. Wewnątrz znajdziemy nakładki progowe z polerowanej stali oraz dywaniki z logo tunera. Zwykły licznik zastąpiono elektronicznym cyferblatem.

Czy Astra GTC Steinmetz jest w stanie rywalizować z nadchodzącą, seryjną odmianą OPC. Na pewno nie. Fabryczna wersja wygląda dużo lepiej i z tego co nam wiadomo pod jej maską zagości naprawdę mocny silnik. Chętnym na sportowego Opla nie pozostaje więc nic innego jak cierpliwie czekać.
  • Opel Astra Steinmetz

  • Opel Astra Steinmetz

  • Opel Astra Steinmetz

  • Opel Astra Steinmetz

  • Opel Astra Steinmetz

  • Opel Astra Steinmetz

  • Opel Astra Steinmetz

  • Opel Astra Steinmetz