W tym roku prowadzący angielski program Top Gear wyruszyli w niebezpieczną podróż. W „przebraniu” trzech mędrców, siedząc za kierownicą trzech różnych kabrioletów przejechali 1.932 km z Iraku do Betlejem. W swoich samochodach wieĽli oczwiście złoto, kadzidło i mirrę. Samochody, którymi podróżowali są obecnie na wystawie World of Top Gear w Beaulieu (Anglia).
James May stuningował swoje BMW Z3 na modłę Afrika Korps i Luftwaffe. Oczywiście na masce nie mogło zabraknąć kilofa i łopaty, a na lewym błotniku pojemnika z paliwem. Richard Hammond wybrał Fiata Barchetta, który, o dziwo, okazał się bardzo dobrym towarzysze podróży. Wyjątkowe dodatki obejmowały pustynne krzaki przyklejone z przodu samochodu i namiot Beduinów przywiązany z tyłu.
Zobacz także: Top Gear: Nowy Stig to Tiff Needell! »World of Top Gear prezentuje kolekcję samochodów używanych na przestrzeni ostatnich lat podczas różnych wyzwań. Co więcej, na wystawie będzie można zobaczyć „Enormodrome”, czyli odwzorowane miejsce gdzie show jest filmowane.
Zwiastun Top Gear The Three Wise Men Christmas Special
Każdy z nich na tę wyprawę wybrał dla siebie samochód. Jeremy Clarkson wziął jako towarzysza podróży Mazdę MX5 w malowaniu „wielokolorowym” i z „osią zła”. Karoseria Miaty była pełna dziur, jako świadectwo, że kuloodporność to przeżytek.James May stuningował swoje BMW Z3 na modłę Afrika Korps i Luftwaffe. Oczywiście na masce nie mogło zabraknąć kilofa i łopaty, a na lewym błotniku pojemnika z paliwem. Richard Hammond wybrał Fiata Barchetta, który, o dziwo, okazał się bardzo dobrym towarzysze podróży. Wyjątkowe dodatki obejmowały pustynne krzaki przyklejone z przodu samochodu i namiot Beduinów przywiązany z tyłu.
Zobacz także: Top Gear: Nowy Stig to Tiff Needell! »










