Webber oficjalnie odchodzi z F1 po sezonie 2013. Będzie jeĽdził Porsche w wyścigach długodystansowych

Mark Webber potwierdził krążące od dłuższego czasu spekulacje, że z końcem obecnego sezonu opuści zespół Red Bull Racing i całą Formułę Jeden, by zająć się wyścigami długodystansowymi. Australijczyk został włączony do składu kierowców nowego prototypu Porsche najwyższej kategorii LMP1.
Na 2014 rok zwalnia się zatem posada u boku Sebastiana Vettela w mistrzowskim teamie F1. Czerwone Byki są zainteresowane ściągnięciem byłego czempiona Kimiego Raikkonena z Lotusa, mogą też sięgnąć po któregoś ze swoich juniorów zdobywających doświadczenie w siostrzanej ekipie Toro Rosso – Daniela Ricciardo lub Jeana-Erika Vergne.
36-letni Webber wszedł do Formuły 1 na sezon 2002. Zanim zasilił szeregi Red Bulla, jeĽdził Minardi, Jaguarem i Williamsem. W 2010 roku był bardzo blisko mistrzowskiego tytułu, ale przegrał podczas ostatniego wyścigu sezonu z zespołowym partnerem Sebastianem Vettelem, a także Fernando Alonso. Australijczyk nie potrafił Vettelowi ani dorównać, ani się z nim dogadać. Ostatnim przykładem było marcowe GP Malezji, gdy to Vettel odebrał Webberowi zwycięstwo wbrew instrukcjom zespołu. Mark był wzburzony zachowaniem partnera i właśnie od tamtego momentu zaczęto mówić o jego odejściu.
Webber ścigał się prototypami w latach 1998-1999. Wrócił do bolidu po głośnym wypadku Mercedesem na treningu przed 24-godzinnymi zawodami Le Mans. Wykonał wtedy salto w powietrzu. Powodem była wada aerodynamiczna auta.

„Dołączenie do Porsche wracającego do najwyższej kategorii Le Mans i Długodystansowych Mistrzostw Świata to dla mnie zaszczyt”.
– powiedział. „Już nie mogę się doczekać tego wyzwania. Porsche bez wątpienia postawi sobie bardzo wysokie cele. Chcę jak najszybciej poprowadzić jeden z najszybszych prototypów wyścigowych świata”.
  • prototyp Porsche kategorii LMP1

Wcześniej Porsche zaangażowało w swój program LMP1 Timo Bernharda, Romaina Dumasa oraz Neela Janiego.

„Mark to jeden z najlepszych kierowców dla nas, jakich mogę sobie wyobrazić”.
– mówił Franz Enzinger, szef projektu LMP1 Porsche. „Jestem absolutnie zachwycony, że pozyskaliśmy tak doświadczonego i szybkiego zawodnika”.