Koniec z pobłażliwością na torach. Jeśli zaryzykujesz i wjedziesz na przejazd kolejowy mimo czerwonego światła, opuszczających się zapór lub braku miejsca do zjazdu, stracisz prawo jazdy na 3 miesiące. Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji przepisów, który ma drastycznie uderzyć w nieodpowiedzialnych kierowców.
Projekt przygotowany przez Ministerstwo Infrastruktury to bezpośrednia reakcja na tragiczny wypadek w Sokolnikach Suchych, gdzie wjazd ciężarówki pod pociąg doprowadził do śmierci jednej osoby i hospitalizacji dziesięciu kolejnych.
Czego dokładnie dotyczą nowe przepisy?
Projekt zakłada, że administracyjne zatrzymanie prawa jazdy na 3 miesiące nastąpi w czterech kluczowych przypadkach:
- Wjazd na czerwonym świetle (sygnalizacja świetlna lub sygnały naprzemienne).
- Omijanie opuszczonych rogatek lub wjazd na tory podczas ich opuszczania i podnoszenia.
- Wjazd na przejazd bez możliwości jego opuszczenia – tzw. wjazd „na zderzak” w korku, gdy po drugiej stronie brakuje miejsca do kontynuowania jazdy.
- Niezastosowanie się do znaku STOP w warunkach wymuszenia pierwszeństwa przejazdu przez pociąg.

Paraliż na torach w całej Polsce. Maszyniści zwalniają do 20 km/h – to cichy protest po tragedii
Podróżujesz dziś pociągiem? Przygotuj się na spore opóźnienia. W piątek, 11 września, na torach w całej Polsce trwa cichy protest maszynistów. Składy zwalniają przed przejazdami kolejowymi do zaledwie 20 km/h.…
Dotychczasowe kary finansowe – mandat w wysokości 2000 zł (lub 4000 zł w warunkach recydywy) oraz 15 punktów karnych – pozostają w mocy. Nowelizacja dodaje do nich natychmiastową utratę uprawnień na kwartał, na wzór przepisów o przekroczeniu prędkości o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym.
Sądowe zakazy na lata za spowodowanie katastrofy
Czasowe zatrzymanie prawa jazdy to nie jedyna zmiana. Nowe przepisy wprowadzają także obligatoryjne zakazy prowadzenia pojazdów orzekane przez sądy:
- Co najmniej rok zakazu w przypadku sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym.
- Minimum 3 lata zakazu za spowodowanie wypadku lub katastrofy na przejeździe kolejowym.
Dlaczego rząd zdecydował się na tak rygorystyczny krok?
Chociaż zdarzenia na przejazdach kolejowych stanowią niewielki odsetek wszystkich wypadków drogowych, ich konsekwencje bywają fatalne ze względu na ogromną masę i prędkość pociągów.
Skalę łamania przepisów ujawniają dane z automatycznego systemu Red Light. Tylko w pierwszych ośmiu miesiącach 10 rejestratorów umieszczonych na przejazdach kolejowych w Polsce odnotowało blisko 4,5 tysiąca naruszeń.
Kiedy nowe kary wejdą w życie?
Projekt przyjęty przez rząd trafia teraz do Sejmu, gdzie ma być procedowany w trybie pilnym. Zanim nowe sankcje zaczną obowiązywać, ustawa musi przejść przez parlament oraz otrzymać podpis Prezydenta.
Kierowcy powinni jednak mieć się na baczności już teraz – kamery Red Light pracują bez przerwy, a wysokie mandaty i punkty karne są nakładane bez pobłażania.




