Kierowcy czekający na pełne połączenie zachodniej i wschodniej granicy Polski autostradą A2 muszą uzbroić się w cierpliwość. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) zawiesiła prace nad przygotowaniem ostatniego, liczącego 6,8 km odcinka drogi. Oznacza to, że trasa nie dotrze bezpośrednio do przejścia granicznego z Białorusią. Gdzie zatem zakończy się przejazd?
Ostatni fragment A2 trafia na półkę. Co się stało?
Autostrada A2 to jedna z kluczowych arterii komunikacyjnych w Polsce, łącząca przejście w Świecku na granicy z Niemcami z polsko-białoruskim przejściem granicznym w Kukurykach. Obecnie kierowcy mają do dyspozycji ponad 588 km tej trasy.
Przyszłość finałowego, 6,8-kilometrowego odcinka Dobryń – Kukuryki stanęła jednak pod znakiem zapytania. Jak wynika z informacji przekazanych przez GDDKiA w odpowiedzi na zapytania poselskie, postępowanie dotyczące wydania decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej (ZRID) dla tego fragmentu zostało oficjalnie zawieszone.
Przedstawiciele GDDKiA podkreślają, że decyzja ta wiąże się bezpośrednio z niestabilną sytuacją geopolityczną na wschodniej granicy Unii Europejskiej. Powrót do prac projektowych i formalnych będzie możliwy dopiero wtedy, gdy stosunki dyplomatyczne i bezpieczeństwo w regionie ulegną unormowaniu.
Gdzie skończy się autostrada A2? Plan do 2029 roku
Zawieszenie prac na przygranicznym fragmencie nie oznacza jednak, że cała budowa na wschodzie Polski stanęła w miejscu. GDDKiA koncentruje swoje siły na doprowadzeniu autostrady do strategicznego punktu logistycznego — terminala samochodowego w Koroszczynie, który obsługuje drogowy ruch towarowy.
Do zrealizowania pozostały dwa kluczowe odcinki:
- Biała Podlaska – Kijowiec (16,2 km): GDDKiA wyłoniła najkorzystniejszą ofertę w przetargu na zaprojektowanie i budowę tej trasy.
- Kijowiec – Dobryń (9,3 km): Umowa z wykonawcą na kwotę niemal 460 mln zł została już podpisana.
Zgodnie z aktualnym harmonogramem drogocenny ciąg A2 sięgający węzła Dobryń oraz terminala w Koroszczynie ma oddany zostać do użytku w 2029 roku. Dalszy przejazd w stronę przejścia w Kukurykach będzie odbywał się dotychczasową infrastrukturą drogową.
Co to oznacza dla kierowców i branży transportowej?
Dla kierowców samochodów osobowych oraz przewoźników towarowych docelowe doprowadzenie autostrady A2 w rejon Białej Podlaskiej i Koroszczyna i tak oznacza przełomową zmianę komfortu i czasu podróży przez całą Polskę (ze wschodu na zachód).
Brak bezpośredniego połączenia autostradowego z samym przejściem granicznym w Kukurykach jest jednak bezpośrednim odzwierciedleniem zmian politycznych i gospodarczych, jakie zaszły w rejonie Europy Środkowo-Wschodniej w ostatnich latach. Na dokończenie pełnego, 613-kilometrowego ciągu A2 przyjdzie nam poczekać do czasu stabilizacji sytuacji międzynarodowej.






