Zakończenie rządowej tarczy i programu „Ceny Paliwa Niżej” (CPN) pod pod koniec sierpnia przyniosło kierowcom zderzenie z brutalną rzeczywistością. Jeśli myśleliście, że gwałtowny skok stawek o 1 zł na litrze to koniec złych wiadomości, najnowsze dane rynkowe zmuszą Was do ponownej rewizji budżetu. W drugim tygodniu września na pylonach ujrzymy kolejne podwyżki.
Sytuacja na rynku paliwowym zmienia się dynamicznie, a piątkowy raport analityków e-petrol.pl potwierdza czarny scenariusz: znowu zapłacimy więcej. Podwyżki w hurcie wymuszają korekty na stacjach detalicznych w całej Polsce.
Przegląd prognoz: ile będzie kosztować paliwo w dniach 7–13 września?
Wiele wskazuje na to, że zbliżający się tydzień – niestety – wyznaczy nowe rekordy cenowe. Zgodnie z najnowszymi szacunkami ekspertów, stawki za poszczególne rodzaje paliw ukształtują się w następujących przedziałach:
- Benzyna 95 (Pb95): 7,83 – 7,99 zł/l (granica 8 zł za litr jest o krok)
- Olej napędowy (ON): 8,71 – 8,86 zł/l
- Benzyna 98 (Pb98): 8,79 – 8,87 zł/l
- Autogaz (LPG): 2,90 – 2,99 zł/l
Najbardziej niepokojącym zjawiskiem jest fakt, że podwyżki hurtowe (np. w PKN Orlen) postępują tak szybko, iż aktualny hurt wyprzedził dotychczasowe prognozy analityków. Przekłada się to na natychmiastowe uderzenie w portfele kierowców przy dystrybutorach.
Dlaczego ceny paliw tak drastycznie rosną?
Na fatalną sytuację cenową nakłada się kilka kluczowych czynników:
- Koniec programu CPN i powrót 23% VAT: Po wygaśnięciu preferencyjnych stawek podatkowych i limitów cenowych z początkiem września, cena bazy brutto urosła automatycznie.
- Dynamiczne skoki na rynkach światowych: Notowania ropy naftowej oraz europejskiego diesla osiągają wielomiesięczne maksima.
- Wzrost cen w rafineriach: Stawki hurtowe benzyny i oleju napędowego biją rekordy, nie zostawiając stacjom paliw miejsca na utrzymanie dotychczasowych marż.
Ile kosztuje pełny bak?
Dla przeciętnego kierowcy tankującego auto osobowe z bakem o pojemności 50 litrów, wyjazd na stację w najbliższych dniach to wydatek rzędu:
- ok. 395–400 zł przy tankowaniu benzyny 95,
- ponad 435–440 zł w przypadku diesla.
Trudną sytuację odczują nie tylko kierowcy indywidualni, ale przede wszystkim branża transportowa i rolnictwo, co w kolejnych tygodniach może przełożyć się na dalszy wzrost inflacji i cen produktów na półkach sklepowych.






