George Russell wygrywa w Baku (Fot. Formuła 1 / Getty Images)

Chaos w Baku! Russell wyrywa wygraną o 0,1 sekundy, Norris grzmi: „Niektórzy nie powinni jeździć w F1”

Grand Prix Azerbejdżanu rozegrane na ulicznym torze w Baku zaserwowało kibicom prawdziwy rollercoaster emocjonalny. Po pełnym neutralizacji, potężnych kraks i dramatycznych zwrotów akcji wyścigu w Baku, George Russell obronił zwycięstwo na samej linii mety. Tuż za jego plecami rozgorzała jednak potężna burza dyplomatyczna — Lando Norris nie gryzł się w język po fatalnym zderzeniu wywołanym przez Franco Colapinto.

Nerwowa końcówka i problemy z turbiną na ostatnim okrążeniu

George Russell zdominował pierwszą część rywalizacji w Baku, ruszając z pole position i budując bezpieczną przewagę nad goniącą go stawką. Wszystko zmieniło się po neutralizacjach i pojawieniu się na torze Samochodu Bezpieczeństwa. W samej końcówce na zderzaku Mercedesa usiadł Max Verstappen, zdecydowany wyrwać swoją pierwszą wygraną w sezonie.

Ostatnie okrążenie przyniosło dramatyczne wydarzenia. Po żółtej fladze wywołanej awarią Valtteriego Bottasa, Russell stracił moc:

„Gdy pojawiła się żółta flaga, odjąłem gaz, a kiedy do niego wróciłem, turbina nie zareagowała. Nagle straciłem moc. Max niemal wyprzedził mnie na samej linii mety” – mówił po wyścigu ultra-szczęśliwy, ale wyczerpany Russell.

Ostatecznie Brytyjczyk dowiózł zwycięstwo o ułamek sekundy (0,196 s), powracając na najwyższy stopień podium po raz pierwszy od letniego wyścigu w Austrii.

  • Chaos na torze w Baku (fot. Formuła 1 / Getty Images)

    Chaos na torze w Baku (fot. Formuła 1 / Getty Images)

Ogromna kraksa w Alpine i brutalna riposta Norrisa

Najbardziej ostre komentarze padły jednak poza podium. Podczas jednego z restartów Franco Colapinto (Alpine) popełnił fatalny błąd – zablokował przednie koła na dohamowaniu do pierwszego zakrętu i uderzył w bolid swojego zespołowego partnera, Pierre’a Gasly’ego. Reakcja łańcuchowa była nieunikniona – w kolizji ucierpiał również walczący o czołowe lokaty Lando Norris z McLarena.

Zarówno Alpine, jak i McLaren zakończyły ten epizod z rozbitymi bolidami i zerowym dorobkiem punktowym. Norris po wyjściu z kokpitu nie ukrywał wściekłości:

„Niektórzy kierowcy po prostu nie powinni jeździć w Formule 1. To, co wydarzyło się na dohamowaniu, było całkowitym brakiem wyobraźni i amatorszczyzną” – wypalił wyraźnie sfrustrowany Brytyjczyk.

Franco Colapinto w oficjalnym wywiadzie wziął całą winę na siebie, przepraszając zespół i poszkodowanych kierowców:

„Przepraszam ich wszystkich. To był mój ewidentny błąd. Zablokowałem koła i nie miałem już dokąd uciec. Zniszczyłem wyścig nie tylko sobie, ale też Pierre’owi i Lando” – przyznał skruszony Argentyńczyk.

Największe zaskoczenia wyścigu w Baku

  1. Kimi Antonelli (Mercedes): Wystartował z P16 po wypadku w kwalifikacjach, ale dzięki dojrzałej i agresywnej jeździe przebił się aż na P5, udowadniając swój ogromny talent.
  2. Oscar Piastri (McLaren): Długo jechał na pozycji dającej miejsce na podium, jednak błąd po restarcie i zablokowanie kół zepchnęły go na odległe, 14. miejsce.
  3. Podwójne punkty dla Haasa: Esteban Ocon oraz Ollie Bearman dowieźli podwójne punkty dla zespołu Haas (P8 i P9).

  • Andrea Kimi Antonelli przebił się na piątą pozycję (fot. Formuła 1 / Getty Images)

    Andrea Kimi Antonelli przebił się na piątą pozycję (fot. Formuła 1 / Getty Images)

Co wynik z Baku oznacza dla klasyfikacji generalnej?

Zwycięstwo Russella znacząco zacieśnia walkę w czołówce tabeli konstruktorów oraz kierowców. Zero punktów Norrisa i Piastriego to bolesny cios dla McLarena, z kolei Red Bull świętuje podwójne podium dzięki znakomitej postawie debiutującego na podium Isacka Hadjara.

Rywalizacja w Formule 1 nie zwalnia tempa – przed zespołami kolejna odsłona azjatyckiego maratonu.

Grand Prix Azerbejdżanu – pełne wyniki:

PozycjaKierowcaZespółLiczba okrążęńCzas / różnicaPunkty
1George RussellMercedes511:38:02.14325
2Max VerstappenRed Bull Racing51+0.196s18
3Isack HadjarRed Bull Racing51+10.704s15
4Charles LeclercFerrari51+14.136s12
5Kimi AntonelliMercedes51+14.512s10
6Lewis HamiltonFerrari51+22.382s8
7Arvid LindbladRacing Bulls51+31.159s6
8Esteban OconHaas F1 Team51+31.189s4
9Oliver BearmanHaas F1 Team51+31.929s2
10Carlos SainzWilliams51+32.416s1
11Nico HulkenbergAudi51+33.231s0
12Liam LawsonRacing Bulls51+34.013s0
13Oscar PiastriMcLaren51+36.401s0
14Sergio PerezCadillac51+41.400s0
15Gabriel BortoletoAudi51+44.230s0
16Valtteri BottasCadillac49DNF0
NCFranco ColapintoAlpine36DNF0
NCPierre GaslyAlpine35DNF0
NCLando NorrisMcLaren35DNF0
NCAlexander AlbonWilliams29DNF0
NCFernando AlonsoAston Martin20DNF0
NCLance StrollAston Martin7DNF0

Gabriel Bortoleto otrzymał 10-sekundową karę za wyprzedzanie pod żółymi flagami.