eLicytacje KAS (fot. Martin Baumann / Pixabay)

eLicytacje KAS ruszyły – nadchodzi fala tanich aut z licytacji online?

To może być prawdziwe eldorado dla poszukiwaczy motoryzacyjnych okazji, handlarzy oraz kierowców szukających auta poniżej ceny rynkowej. Wczoraj, 1 lipca, Krajowa Administracja Skarbowa (KAS) oficjalnie odpaliła swój nowy projekt – platformę eLicytacje KAS. Ministerstwo Finansów stworzyło państwowy serwis aukcyjny, który pod jednym adresem gromadzi pojazdy i maszyny zajęte przez urzędy skarbowe w całym kraju.

Dla fanów motoryzacji oznacza to jedno: koniec z przedzieraniem się przez nudne i nieczytelne strony BIP-ów poszczególnych izb skarbowych. Teraz kupowanie aut od państwa ma przypominać licytowanie na Allegro czy przeglądanie Otomoto.

Kalendarz łowcy okazji: Kiedy pierwsze e-aukcje i opcja „Kup teraz”?

Nowy portal rusza etapowo, a najważniejsze daty warto zapisać w kalendarzu wielkimi literami:

  • Od 1 lipca: W serwisie lądują już pierwsze oficjalne ogłoszenia o planowanych sprzedażach. Każdy może bez logowania przeglądać bazę.
  • 21 lipca: To dzień, na który czekają wszyscy fani licytacji. Wtedy wystartują pierwsze e-licytacje aut i motocykli online. Podbijanie stawek odbędzie się w 100% przez internet, prosto z domowej kanapy.
  • 31 lipca: Skarbówka wprowadza absolutny hit – sprzedaż z wolnej ręki. Będzie to działać dokładnie tak, jak popularne „Kup teraz” w komercyjnych serwisach. Widzisz auto, cena ci odpowiada, klikasz i jest Twoje.

Co trafi na cyfrowy rynek KAS?

Skarbówka przygotowała zaawansowaną, intuicyjną wyszukiwarkę dedykowaną m.in. fanom czterech kółek. Samochody nie będą wrzucone do jednego worka. W bazie znajdziemy precyzyjnie wydzielone podkategorie:

  • Samochody osobowe,
  • Samochody ciężarowe i dostawcze,
  • Pojazdy budowlane i rolnicze (w tym ciągniki i maszyny),
  • Motocykle, quady oraz przyczepy.
  • eLicytacje KAS pozwolą wylicytować tanio samochód (Fot. Cole May / Pixabay)

    eLicytacje KAS pozwolą wylicytować tanio samochód (Fot. Cole May / Pixabay)

Oferty można przeglądać nie tylko po kategoriach, ale też filtrując je po konkretnej lokalizacji (województwo, miasto) czy cenie szacunkowej. Poza motoryzacją pod młotek trafiły też garaże, nieruchomości, a nawet elektronika.

Koniec ze „zmowami handlarzy” pod urzędami

Przeniesienie przetargów do sieci ma rozwiązać jeden z największych problemów tradycyjnych licytacji komorniczych i skarbowych – tzw. zmowy licytacyjne. Do tej pory zorganizowane grupy potrafiły „dogadać się” lub zastraszyć postronnych licytujących pod drzwiami urzędu, by kupić auto za bezcen.

W formule online, gdzie wszyscy oferenci są dla siebie anonimowi, a wadium i płatności realizowane są wyłącznie bezgotówkowo, takie numery nie przejdą. „Zapewni to przejrzystość przebiegu licytacji elektronicznych eliminując niekorzystne zjawiska” – podkreśla Szef KAS, Marcin Łoboda.

Jak wejść do gry i licytować?

Samo przeglądanie „państwowego Otomoto” i śledzenie aukcji jest w pełni darmowe i nie wymaga posiadania konta. Jeśli jednak znajdziesz swój wymarzony projekt lub auto na codzienny dojazd do pracy i zechcesz wcisnąć przycisk „licytuj”, musisz:

  1. Zalogować się do portalu przez Login.gov.pl (używając Profilu Zaufanego, e-dowodu lub bankowości elektronicznej), co automatycznie utworzy Twój profil.
  2. Wyrazić zgodę na e-korespondencję z e-Urzędem Skarbowym.
  3. Wpłacić wadium drogą bezgotówkową.

I tu istotna kwestia: Z licytacji i zakupów wykluczeni są dłużnicy (czyli poprzedni właściciele aut), a także sami pracownicy skarbówki prowadzący daną sprawę oraz ich najbliższa rodzina.

Dla reszty kierowców eLicytacje KAS otwierają zupełnie nowe możliwości. Czy państwowy serwis aukcyjny stanie się realną alternatywą dla tradycyjnych portali ogłoszeniowych? Przekonamy się po 21 lipca, kiedy zaryczą pierwsze wirtualne silniki. My na pewno będziemy śledzić najciekawsze motoryzacyjne perełki, które trafią tam pod młotek!