Ferrari stworzyło zaledwie 19 egzemplarzy modelu F40 w wyjątkowej specyfikacji LM. Była ona przeznaczona dla najważniejszych klientów, którzy pragnęli wyścigówki z homologacją drogową.
Od seryjnego F40, odmiana LM różni się przede wszystkim zastosowaną klatką bezpieczeństwa, zmienioną aerodynamiką, regulowanym tylnym skrzydłem, czy odchudzonym, bardziej spartańskim wnętrzem. Pod maską znajdziemy 2,9-litrowe V8 podkręcone do imponującej mocy oscylującej w granicach 850 KM – 900 KM. Do tego warto wspomnieć o usztywnionym zawieszeniu, wydajniejszych hamulcach i krótszych przełożeniach skrzyni biegów.
F40 samo w sobie staje się prawdziwym unikatem. Co dopiero wersja LM, która doczekała się tylko kilkunastu egzemplarzy. Auto niebawem trafi na aukcję. Przewidywana cena to 2,5 mln dolarów.
Od seryjnego F40, odmiana LM różni się przede wszystkim zastosowaną klatką bezpieczeństwa, zmienioną aerodynamiką, regulowanym tylnym skrzydłem, czy odchudzonym, bardziej spartańskim wnętrzem. Pod maską znajdziemy 2,9-litrowe V8 podkręcone do imponującej mocy oscylującej w granicach 850 KM – 900 KM. Do tego warto wspomnieć o usztywnionym zawieszeniu, wydajniejszych hamulcach i krótszych przełożeniach skrzyni biegów.
F40 samo w sobie staje się prawdziwym unikatem. Co dopiero wersja LM, która doczekała się tylko kilkunastu egzemplarzy. Auto niebawem trafi na aukcję. Przewidywana cena to 2,5 mln dolarów.














