Lamborghini Aventador jest następcą słynnego Murcielago. Włoski supersamochód posiada aktywną karoserię, która automatycznie dopasowuje się do warunków w sposób, który zapewnia mu jak najlepsze osiągi oraz trzymanie się drogi. Superlekka konstrukcja napędzana jest 700-konnym silnikiem, co pozwala rozpędzić ją do „setki” w 2,9 sekundy. Aventador kosztuje w przeliczeniu około 1 mln 200 tys. złotych. We Frankfurcie zaprezentowano jego model w skali 1:8, którego cena znacznie przewyższa wartość oryginału.Małą replikę Aventadora przygotował były inżynier Mercedesa Robert Gulpen. Nie bez powodu zaprezentowany we Frankfurcie model został umieszczony w skrzyni z kuloodpornego szkła. Karoserię zbudowaną z włókna węglowego owinięto nicią z litego złota, której grubość wynosi 0,001 mm. Felgi i całe wnętrze zostały odlane z 24-karatowego złota i platyny, a fotele bardzo hojnie ozdobiono diamentami.
Do modelu dołączane jest logo Lamborghini wykonane ze złota, platyny i licznych kamieni szlachetnych w tym diamentów, które jest zarazem najdroższym logiem włoskiego producenta na świecie. Zresztą cały model jest „naj”, bo Aventador w skali 1:8 jest najdroższym modelem, jaki kiedykolwiek wykonano, a chroniąca go szklana skrzynia najbezpieczniejszą tego typu konstrukcją.
Zobacz także: Lamborghini Aventador LP 700-4 – pierwszy rozbity egzemplarz »
Teraz trochę cyferek. Zaprezentowany we Frankfurcie model zostanie wystawiony na aukcję. Cena wywoławcza wynosi… 4 mln 830 tys. dolarów! Oryginalny Aventador kosztuje 379 tys. dolarów. Ośmiokrotnie mniejszy model kosztuje prawie trzynastokrotnie więcej od jeżdżącego supersamochodu! Skąd takie ceny?
Gulpen twierdzi, że materiały, których użył do budowy mini-Aventadora kosztowały 2 mln 800 tys. dolarów, a prace nad nim trwały 500 godzin. Ponadto były inżynier Mercedesa przynajmniej 700 tys. dolarów przeznaczy na cele charytatywne. Zatem około 1 mln 300 tys. dolarów trafi do jego kieszeni…
Zobacz także: Lamborghini Aventador LP 700-4 – pierwszy rozbity egzemplarz »




















