Choć wydawać by się mogło, że tak doskonałego auta jak Gallardo nie da się już poprawić, Lamborghini pokazało, że potrafi zrobić z mniejszego brata Murcielago jeszcze lepszy supersamochód.
Prawdziwe możliwości włoskich inżynierów zostały zaprezentowane na trwających od początku tygodnia targach samochodowych w Genewie. Stoisko Lamborghini zostało ozdobione wściekle zielonym Gallardo LP570-4 Superleggera. Czym więc nowa odmiana wyróżnia się na tle „zwykłego” Gallardo? Specjaliści Lamborghini znaleĽli sposób na zmniejszenie masy własnej o 70 kilogramów (do 1340 kg) oraz podniesienie mocy silnika V10 o dodatkowe 10 koni (do 570 KM).
Efektem wprowadzonych modernizacji jest poprawa i tak oszałamiających osiągów. Jak zapewnia włoski producent, prędkościomierz Superleggery wskazuje wartość „100 km/h” po 3,2 sekundy i zatrzymuje się na wartości „325 km/h”.
Prawdziwe możliwości włoskich inżynierów zostały zaprezentowane na trwających od początku tygodnia targach samochodowych w Genewie. Stoisko Lamborghini zostało ozdobione wściekle zielonym Gallardo LP570-4 Superleggera. Czym więc nowa odmiana wyróżnia się na tle „zwykłego” Gallardo? Specjaliści Lamborghini znaleĽli sposób na zmniejszenie masy własnej o 70 kilogramów (do 1340 kg) oraz podniesienie mocy silnika V10 o dodatkowe 10 koni (do 570 KM).
Efektem wprowadzonych modernizacji jest poprawa i tak oszałamiających osiągów. Jak zapewnia włoski producent, prędkościomierz Superleggery wskazuje wartość „100 km/h” po 3,2 sekundy i zatrzymuje się na wartości „325 km/h”.






















