Pamiętacie auto którym jeĽdził Jurek Kiler, bohater kultowej polskiej komedii? Tak, to Nissan 300ZX, czyli uosobienie złotych lat w historii japońskiej motoryzacji.
300ZX produkowany był w latach 1989-1996 przypadających na płodną erę jeśli chodzi o japońskie auta sportowe. Dziś w dobie ekologii, downsizingu i nudnych jak flaki z olejem azjatyckich samochodów może wydawać się to niemożliwe, ale w latach 90-tych zarówno Nissan, Honda, Toyota oraz Mitsubishi mogli pochwalić się co najmniej kilkoma pojazdami przyprawiającymi o szybsze bicie serca. A dziś? Dziś jest inaczej. Wydaje się, że większość japońskich marek zapomniała o złotych czasach. Z tego powodu prezentowane auto wydaje się być jeszcze bardziej wartościowe. To 300ZX z ostatniego roku produkcji – 1996, z przebiegiem zaledwie 144 mil. Jego właściciel twierdzi, że auto wyjechało z salonu i od tamtego czasu niemal cały czas stoi w garażu. Kabina podobno wciąż pachnie nowością, a karoseria jak i silnik są w stanie fabrycznym.
To nie lada gratka dla kolekcjonerów i fanów japońskich aut z lat 90-tych. Niestety jeśli właśnie włączyliście ebay`a w poszukiwaniu tej perełki mamy dla Was smutną wiadomość. Właściciel wycenił ją aż na 21 100 dolarów.
300ZX produkowany był w latach 1989-1996 przypadających na płodną erę jeśli chodzi o japońskie auta sportowe. Dziś w dobie ekologii, downsizingu i nudnych jak flaki z olejem azjatyckich samochodów może wydawać się to niemożliwe, ale w latach 90-tych zarówno Nissan, Honda, Toyota oraz Mitsubishi mogli pochwalić się co najmniej kilkoma pojazdami przyprawiającymi o szybsze bicie serca. A dziś? Dziś jest inaczej. Wydaje się, że większość japońskich marek zapomniała o złotych czasach. Z tego powodu prezentowane auto wydaje się być jeszcze bardziej wartościowe. To 300ZX z ostatniego roku produkcji – 1996, z przebiegiem zaledwie 144 mil. Jego właściciel twierdzi, że auto wyjechało z salonu i od tamtego czasu niemal cały czas stoi w garażu. Kabina podobno wciąż pachnie nowością, a karoseria jak i silnik są w stanie fabrycznym.
To nie lada gratka dla kolekcjonerów i fanów japońskich aut z lat 90-tych. Niestety jeśli właśnie włączyliście ebay`a w poszukiwaniu tej perełki mamy dla Was smutną wiadomość. Właściciel wycenił ją aż na 21 100 dolarów.










