Formuła 1 krytykuje Kimiego Raikkonena za potężny wypadek w ostatnim wyścigu o GP Wielkiej Brytanii wskazując, że mógł go uniknąć, gdyby zwolnił po wypadnięciu z toru. Kierowca Ferrari roztrzaskał się już na pierwszym okrążeniu zawodów na Silverstone, kiedy to próbując wyprzedzać rywali po starcie dopiero z 18. pola opuścił zakręt Aintree i wracając na trasę podbiło mu bolid na nierówności trawiastego pobocza.
Raikkonen stracił panowanie nad samochodem i huknął o bariery z siłą 47G, następnie odbity od nich sunął w poprzek prostej Wellington, wpadając tuż przed rozpędzone inne bolidy. Kamui Kobayashi ledwo co ominął Fina, Felipe Massa uderzył o jego wóz lewym tylnym kołem, uszkodził sobie zawieszenie i odpadł. Dodatkowo jedno koło oderwane od bolidu Kimiego przeleciało blisko kasku Maxa Chiltona. Cały incydent spowodował przerwanie wyścigu i to aż na godzinę, ponieważ naprawiano uszkodzoną barierę.
Trzykrotny mistrz świata F1 sprzed lat Niki Lauda obecnie pomagający kierować zespołem Mercedesa najpierw wytknął królowej sportów motorowych długą przerwę w zawodach, teraz Raikkonenowi powrót na tor z pełną prędkością. „Muszę skrytykować Kimiego za jego błąd”. – powiedział 65-letni Austriak. „Wypadłeś z trasy, więc po co wracać na nią z gazem w podłodze i potem się rozbić?
„Nie zdarzyło się żadne nieszczęście, ale to było niepotrzebne”.
Massa spytany, czy Raikkonen mógł wracać na tor ostrożniej, potwierdził serwisowi Autosport: „Oczywiście. „Kimi walczył, chciał wrócić i nie stracić pozycji. Miał pecha, bo trafił na garb.
„Podczas piątkowego treningu w takich sytuacjach zwalniasz, ale w wyścigu chcesz wrócić jak najszybciej i Kimi właśnie to zrobił. Jednak stracił kontrolę nad autem.
„Kiedy uderzył w barierę, wpadł kompletnie przed mój bolid. Nie wiedziałem co zrobić, więc po prostu skręciłem jak najmocniej w prawo. Samochód postawiło bokiem i uderzyłem w niego. „Cieszę się, że jest cały, Słyszałem, że było 47G. To nieprawdopodobne – ja miałem 27G w Kanadzie”.
Zobacz także: Raikkonen ma tylko stłuczoną nogę »Dyrektor wyścigów F1 z ramienia FIA – Charlie Whiting także zwrócił uwagę na pełną prędkość Raikkonena przy wracaniu z pobocza i zapowiedział zakazanie zawodnikom takich manewrów.
„Byłoby lepiej, gdyby Kimi nieco ostrożniej wracał na tor”. – mówił. „Problem nierównych poboczy jest na każdym obiekcie. Nie da się dopieścić idealnie trawiastych fragmentów.
„Kierowcy F1 powinni zostać poinstruowani, by na przyszłość wracali na trasę z rozsądną prędkością”.
Raikkonen stracił panowanie nad samochodem i huknął o bariery z siłą 47G, następnie odbity od nich sunął w poprzek prostej Wellington, wpadając tuż przed rozpędzone inne bolidy. Kamui Kobayashi ledwo co ominął Fina, Felipe Massa uderzył o jego wóz lewym tylnym kołem, uszkodził sobie zawieszenie i odpadł. Dodatkowo jedno koło oderwane od bolidu Kimiego przeleciało blisko kasku Maxa Chiltona. Cały incydent spowodował przerwanie wyścigu i to aż na godzinę, ponieważ naprawiano uszkodzoną barierę.
Trzykrotny mistrz świata F1 sprzed lat Niki Lauda obecnie pomagający kierować zespołem Mercedesa najpierw wytknął królowej sportów motorowych długą przerwę w zawodach, teraz Raikkonenowi powrót na tor z pełną prędkością. „Muszę skrytykować Kimiego za jego błąd”. – powiedział 65-letni Austriak. „Wypadłeś z trasy, więc po co wracać na nią z gazem w podłodze i potem się rozbić?
„Nie zdarzyło się żadne nieszczęście, ale to było niepotrzebne”.
Sonda: Raikkonen powinien dostać karę za wypadek w GP Wielkiej Brytanii?
Massa spytany, czy Raikkonen mógł wracać na tor ostrożniej, potwierdził serwisowi Autosport: „Oczywiście. „Kimi walczył, chciał wrócić i nie stracić pozycji. Miał pecha, bo trafił na garb.
„Podczas piątkowego treningu w takich sytuacjach zwalniasz, ale w wyścigu chcesz wrócić jak najszybciej i Kimi właśnie to zrobił. Jednak stracił kontrolę nad autem.
„Kiedy uderzył w barierę, wpadł kompletnie przed mój bolid. Nie wiedziałem co zrobić, więc po prostu skręciłem jak najmocniej w prawo. Samochód postawiło bokiem i uderzyłem w niego. „Cieszę się, że jest cały, Słyszałem, że było 47G. To nieprawdopodobne – ja miałem 27G w Kanadzie”.
Zobacz także: Raikkonen ma tylko stłuczoną nogę »
„Byłoby lepiej, gdyby Kimi nieco ostrożniej wracał na tor”. – mówił. „Problem nierównych poboczy jest na każdym obiekcie. Nie da się dopieścić idealnie trawiastych fragmentów.
„Kierowcy F1 powinni zostać poinstruowani, by na przyszłość wracali na trasę z rozsądną prędkością”.












