Seat Tarraco będzie dostępny w sprzedaży od początku 2019 roku. Auto mogliśmy już zobaczyć, a dziś przyszła pora na obszerną galerię i kolejne detale na temat największego SUVa hiszpańskiej marki.
Seat Tarraco wziął swoją nazwę od miasta Tarragona. Koncern Volkswagena wierzy, że model przyciągnie do marki nowych klientów, którzy szukają dużego SUVa o sportowym charakterze. Na starcie auto będzie dostępne z kilkoma opcjami napędowymi.
Zobacz także: Seat Tarraco wdzięczy się na nowych zdjęciach – galeria »
Podstawowa wersja ma być napędzana silnikiem benzynowym 1,5 TSI o mocy 147 KM. Jednostka zostanie sparowana z sześciobiegową skrzynią manualną oraz napędem na przednią oś. Osoby chcące posiadać benzynową jednostkę i napęd na wszystkie koła skorzystają z silnika 2,0 TSI o mocy 187 KM. W tym wypadku dostaniemy siedmiobiegową skrzynię automatyczną oraz napęd Seat 4Drive.
W przypadku silników diesla klienci skorzystają z dwóch wersji jednostki 2,0 TDI. Pierwsza oferuje moc 147 KM, a druga 187 KM. Słabszy wariant może występować w wersji przednionapędowej oraz 4×4. Mocniejszy ma tylko napęd na wszystkie koła. Seat Tarraco powstał na platformie MQB-A, z której korzysta też Skoda Kodiaq. Producent zapewnia, że zawieszenie sprawia iż będziemy mieli do czynienia z najbardziej sportowym przedstawicielem klasy.
Wnętrze zmieści siedmiu pasażerów i zaoferuje wysoki poziom komfortu. W standardzie pojawi się 8-calowy ekran systemu teleinformacyjnego kompatybilnego z Android Auto, Apple CarPlay czy Amazon Alexa. Nie zabraknie cyfrowych zegarów, bezprzewodowego ładowania smartfonów czy w końcu opcjonalnego systemu Beats Audio.
Seat Tarraco wziął swoją nazwę od miasta Tarragona. Koncern Volkswagena wierzy, że model przyciągnie do marki nowych klientów, którzy szukają dużego SUVa o sportowym charakterze. Na starcie auto będzie dostępne z kilkoma opcjami napędowymi.
Zobacz także: Seat Tarraco wdzięczy się na nowych zdjęciach – galeria »
















