Tor owiany sławą legendy, położony w silnie zalesionych, malowniczych górach Ardenach. Gości wyścig Formuły 1 o Grand Prix Belgii. Spa-Francorchamps powstało w roku 1920. Pierwotna wersja toru miała prawie 15 kilometrów i została złożona z publicznych dróg. Znajdująca się na nierównym terenie trasa była bardzo szybka, a przez to też szalenie niebezpieczna. Jej pętlę wielokrotnie modyfikowano, a wobec obaw o zdrowie i życie kierowców GP Belgii nie raz bojktowano, lub przenoszono na tory Nivelles czy Zolder. Od sezonu 1983 wyścig organizuje już tylko Spa, lecz mocno zmienione. Nitkę toru skrócono do 7 kilometrów, jednak wciąż jest najdłuższą w kalendarzu F1. Co ważniejsze, udało się utrzymać jej dynamikę i magię.
Tor stanowi mieszankę długich prostych z szybkimi łukami. Naprawdę wolno jest tylko na początku i na końcu okrążenia, odpowiednio w nawrocie La Source oraz w szykanie.
Po La Source kierowcy wjeżdżają w prawdopodobnie najsłynniejszy łuk F1 – Eau Rouge. Połączony z zakrętem Radillon, tworzy zapierający dech w piersiach kręty, nagły, stromy, „ślepy” i bardzo niebezpieczny podjazd, który pokonuje się bez odjęcia gazu, przy prędkości około 310 km/h. Zawodnicy następnie napotykają prostą Kemmel, gdzie rozpędzają się do mniej więcej 330 km/h. Reszta podróży po ardeńskiej trasie imponuje niewiele mniej.
Spa-Francorchamps przez wielu jest uznawane za największy sprawdzian i dla bolidu, i dla kierowcy. Aby tutaj coś zdziałać, potrzeba mocnego, wytrzymałego silnika (73% okrążenia pokonuje się na pełnym gazie), dobrych właściwości jezdnych samochodu oraz odważnego zawodnika. Auta startują ze średnim dociskiem aerodynamicznym, gdyż charakterystyka toru wymaga kompromisu między maksymalizacją przyczepności w „łukach aero” i maksymalizacją szczytowej prędkości, aby zwiększyć szanse na wyprzedzenie rywala pod koniec prostej Kemmel oraz w szykanie przed prostą startową. Poziom trudności często windują opady deszczu i to, że czasami w takiej sytuacji nie wszędzie jest jednakowo mokro. Belgijska trasa ma wielki urok, jednak miłość do niej bywa zgubna. Spa-Francorchamps zabiło bowiem co najmniej kilkunastu kierowców. W 1960 roku Chris Bristow i Alan Stacey zginęli tutaj w odstępie minut. Drugi z wymienionych poniósł śmierć wskutek zderzenia się twarzą z przelatującym ptakiem. GroĽne wypadki przeżyli na tym torze Jackie Stewart oraz Stirling Moss. Deszczowe GP Belgii 1998 zapisało się w historii F1 wywołanym przez Davida Coultharda wielkim karambolem zaraz po starcie, w którym uczestniczyło 16 bolidów.
Spa-Francorchamps jest jednym z absolutnie ulubionych obiektów nie tylko kibiców, lecz także większości kierowców, bądĽ co bądĽ tylko wielcy zawodnicy na nim błyszczą. Najwięcej razy wygrał tutaj Michael Schumacher – 6-krotnie. Pięć zwycięstw odniósł Ayrton Senna, po cztery Jim Clark i Kimi Raikkonen. W 2010 roku nasz Robert Kubica ukończył GP Belgii na najniższym stopniu podium.
Ostatnią poważną zmianą na Spa-Francorchamps było przeniesienie w 2007 roku końcowej szykany do tyłu, a nawrotu La Source do przodu, co wydłużyło prostą startową i zrobiło miejsce dla nowej alei serwisowej.
Oprócz Grand Prix Formuły 1, na belgijskiej trasie odbywa się jeszcze m. in. wyścig serii WEC, czy 24-godzinne zawody.
Po La Source kierowcy wjeżdżają w prawdopodobnie najsłynniejszy łuk F1 – Eau Rouge. Połączony z zakrętem Radillon, tworzy zapierający dech w piersiach kręty, nagły, stromy, „ślepy” i bardzo niebezpieczny podjazd, który pokonuje się bez odjęcia gazu, przy prędkości około 310 km/h. Zawodnicy następnie napotykają prostą Kemmel, gdzie rozpędzają się do mniej więcej 330 km/h. Reszta podróży po ardeńskiej trasie imponuje niewiele mniej.
Spa-Francorchamps przez wielu jest uznawane za największy sprawdzian i dla bolidu, i dla kierowcy. Aby tutaj coś zdziałać, potrzeba mocnego, wytrzymałego silnika (73% okrążenia pokonuje się na pełnym gazie), dobrych właściwości jezdnych samochodu oraz odważnego zawodnika. Auta startują ze średnim dociskiem aerodynamicznym, gdyż charakterystyka toru wymaga kompromisu między maksymalizacją przyczepności w „łukach aero” i maksymalizacją szczytowej prędkości, aby zwiększyć szanse na wyprzedzenie rywala pod koniec prostej Kemmel oraz w szykanie przed prostą startową. Poziom trudności często windują opady deszczu i to, że czasami w takiej sytuacji nie wszędzie jest jednakowo mokro. Belgijska trasa ma wielki urok, jednak miłość do niej bywa zgubna. Spa-Francorchamps zabiło bowiem co najmniej kilkunastu kierowców. W 1960 roku Chris Bristow i Alan Stacey zginęli tutaj w odstępie minut. Drugi z wymienionych poniósł śmierć wskutek zderzenia się twarzą z przelatującym ptakiem. GroĽne wypadki przeżyli na tym torze Jackie Stewart oraz Stirling Moss. Deszczowe GP Belgii 1998 zapisało się w historii F1 wywołanym przez Davida Coultharda wielkim karambolem zaraz po starcie, w którym uczestniczyło 16 bolidów.
Spa-Francorchamps jest jednym z absolutnie ulubionych obiektów nie tylko kibiców, lecz także większości kierowców, bądĽ co bądĽ tylko wielcy zawodnicy na nim błyszczą. Najwięcej razy wygrał tutaj Michael Schumacher – 6-krotnie. Pięć zwycięstw odniósł Ayrton Senna, po cztery Jim Clark i Kimi Raikkonen. W 2010 roku nasz Robert Kubica ukończył GP Belgii na najniższym stopniu podium.
Ostatnią poważną zmianą na Spa-Francorchamps było przeniesienie w 2007 roku końcowej szykany do tyłu, a nawrotu La Source do przodu, co wydłużyło prostą startową i zrobiło miejsce dla nowej alei serwisowej.
Oprócz Grand Prix Formuły 1, na belgijskiej trasie odbywa się jeszcze m. in. wyścig serii WEC, czy 24-godzinne zawody.
| Spa-Francorchamps – Belgia | ||||
|---|---|---|---|---|
| Rok budowy | 1920 | |||
| Lokalizacja | Francorchamps, Spa | |||
| Powierzchnia toru | brak informacji | |||
| Długość toru | 7,004 km | |||
| Zakręty | 19 | |||
| Okrążenia w wyścigu | 44 | |||
| Kierunek jazdy | zgodnie z ruchem wskazówek zegara | |||
| Pojemność trybun | 70 000 widzów | |||
| Różnica wysokości | 102,2 metra | |||
| Projektant | Jules de Their, Henri Langlois Van Ophem (autorzy oryginalnego układu toru) | |||
| Koszt budowy | brak informacji | |||
| Rekord okrążenia | 1:41,501 (Sebastian Vettel, Ferrari, sezon 2018) | |||
| Prędkość maksymalna | około 330 km/h | |||
| Liczba wyścigów F1 | 51 | |||
| Data pierwszego GP | 18-06-1950 | |||
| Data ostatniego GP | 26-08-2018 | |||






